Loading presentation...

Present Remotely

Send the link below via email or IM

Copy

Present to your audience

Start remote presentation

  • Invited audience members will follow you as you navigate and present
  • People invited to a presentation do not need a Prezi account
  • This link expires 10 minutes after you close the presentation
  • A maximum of 30 users can follow your presentation
  • Learn more about this feature in our knowledge base article

Do you really want to delete this prezi?

Neither you, nor the coeditors you shared it with will be able to recover it again.

DeleteCancel

Make your likes visible on Facebook?

Connect your Facebook account to Prezi and let your likes appear on your timeline.
You can change this under Settings & Account at any time.

No, thanks

Prezentacja historia

No description
by

Paweł Kowalski

on 12 June 2014

Comments (0)

Please log in to add your comment.

Report abuse

Transcript of Prezentacja historia

Życie codzienne Polaków w okupowanej Polsce
Relacja z dnia 1.09.39.
"W dniu 1 IX 1939r. - wspomina pani Zofia Śmierciak - była piękna pogoda. Księżyc był w pełni. Takie chwile pamięta się całe życie. Wybrałam się do Ciężkowic - dalej wspomina pani Zofia. Do Ciężkowic chodziło się pieszo lub jechało konno. Nie było drogi, nie było też autobusów. Po drodze spotkałam przedwojennego kierownika szkoły w Siekierczynie pana Józefa Ziębę. Pan kierownik był oficerem wojskowym w czynnej służbie podczas pierwszej wojny światowej. Zawsze interesował się polityką i uczył patriotyzmu dzieci i młodzież. Miał tez radio na słuchawki. Niewielu ludzi wtedy miało radio. Otóż pan Zięba zatrzymał mnie i poprosił o powrót do wsi i powiadomienie mężczyzn, że wybuchła wojna. Prosił, by mężczyźni się zebrali, bo pójdą do wojska, które stoi za Tarnowem. Ja aktywnie działałam w Kole Związku Młodzieży Wiejskiej Wici i interesowałam się polityką.
Uczyniłam jak polecił pan Zięba. Mężczyźni przerwali wszelkie prace i spotkali się u mojego ojca pana Józefa Banii. Przygotowywali się do wypełniania poleceń pana Zięby i czekali na dalsze rozkazy. Sytuacja jednak się zmieniła. Nie dotarli do wojska, wszyscy natomiast poszli do lasu. Samorzutnie zaczęto tworzyć oddziały samoobrony. Tak powstała partyzantka. Oddziały partyzanckie na tych terenach były dobrze zorganizowane i działały całą wojnę. Już piątego września cała kolumna wojska niemieckiego przejechała od Ciężkowic przez Zborowice i Pławną do Bobowej. Na ludzi padł blady strach. Przynależność do partyzantki była utrzymywana w głębokiej tajemnicy. Za przynależność, za pomoc partyzantom, za wszystko groziła śmierć. Śmierć całej rodziny, a nawet całej wsi. Tak została "spacyfikowana" wieś Jamna. Domy spalone i ludzie żywcem spaleni. Taka była kara za pomoc "bandytom", bo bandytami nazywano polskich partyzantów."
Podział Polski pod okupacją niemiecką.
Niemcy po wkroczeniu do Polski podzielili ją na tzw. obszary wschodnie wcielone bezpośrednio do Rzeszy oraz Generalne Gubernatorstwo rządzone przez Hansa Franka, który obrał za swą siedzibę Kraków. Powstał w ten sposób system okupacyjny nastawiony na eksterminację ludności polskiej, na wyniszczenie kultury, walkę z kościołem i likwidację polskiego szkolnictwa i życia naukowego.
Image by goodtextures: http://fav.me/d2he3r8
Druga wojna światowa była najbardziej krwawą w dziejach ludzkości. Wojnę tę wywołały zbrodnicze siły faszystowskie Niemiec, Włoch i Japonii, które dążyły nie tylko do panowania nad światem ale i do zniszczenia całych narodów. Druga wojna światowa trwała od l września 1939 roku do 2 września 1945 roku.

Czasy drugiej wojny światowej były ciężkie do przeżycia. Strach, strach przed wszystkim, ogromny strach. Brakowało chleba, odzieży, butów. Ludzie często jedli lebiodę, ubierali się w odzież z papieru, nosili buty z drewna. Rolnicy oddawali wszystko na kontyngent, za to dostawali tzw. bezcukrzaj, czyli kartki na zakup jedzenia, ubrania, wódki . Oddawali Niemcom wszystko: zboże, ziemniaki, mięso, mleko. Jeżeli ktoś nie mógł, wywiązać się kontyngentu, to czekała go za to śmierć. Życie ludzkie było nic nie warte.

Represje wobec Polaków
Na największe represje narażone były tereny wcielone do Rzeszy Niemieckiej, stworzono tam Polakom warunki życia przypominające obóz karny. Ludność żydowską zamknięto w gettach, poddano ją wyniszczeniu głodem i chorobami, a potem wymordowano na miejscu, lub w obozach zagłady.
Ziemie „wcielone” objęto planowym osadnictwem ludności niemieckiej, co oznaczało odebranie Polakom ich mienia i wysiedlenie na wschód lub wysłanie na przymusowe roboty do Niemiec. Generalne Gubernatorstwo było państwem terroru, zwierzchność nad nim miała Rzesza. Polski naród miał być tutaj wyniszczony, lecz najpierw totalnej zagładzie poddani zostali Żydzi. Z obszaru wcielonego wywieziono ok. 1,2 miliona Polaków. Choć w GG możliwości życiowe Polaków były nieco lepsze, trochę w mniejszym stopniu obowiązywały ograniczenia, to jednak kraj utrzymywały w terrorze liczne służby policyjne i porządkowe – takie jak Gestapo czy SS.
Życie codzienne w GG
W Rzeszowie ( Obszar GG ) nauka w szkołach odbywała się od 1 do 3 razy w tygodniu. Dzieci często były przenoszone do innych szkół, ponieważ Niemcy zajmowali budynki. Nie było takich przedmiotów jak historia i gimnastyka. Uczniowie mieli obowiązek pod koniec roku oddać pewną ilość żelaza i ususzonych ziół, takich jak podbiał, skrzyp, młode pokrzywy. Za to dostawało się świadectwo. Obowiązywała godzina policyjna, całkowite zaciemnienie od godziny 20 do 6. Nie wolno było w tym czasie wychodzić z domu i zapalać światła przy nie zasłoniętych szczelnie oknach.
Jedzenie w czasie okupacji było na kartki. Dostępny był jedynie czarny chleb i sztuczny miód. Jeżeli ktoś hodował kury czy świnie miał jajka i mięso. jednakże, aby móc zabić posiadaną świnię, albo kurczaka, trzeba było uzyskać specjalne pozwolenie. Herbatę piło się lipową, miętową lub rumiankową. Oczywiście zioła trzeba było zbierać i suszyć samodzielnie. Kawę natomiast zastępowano ziarnami jęczmienia prażonymi na ciemny kolor, zmielonymi w młynku i z dodatkiem cykorii, którą również samodzielnie uprawiano.
Wymyślano różne sposoby, by zdobyć więcej jedzenia, które potrzebne było, by przeżyć. Procederem wykradania i powtórnego wprowadzania je w obieg zajmował się Henryk Pochanke z Gilowic. On to przez wtajemniczonych ludzi rozdawał je biednym, a także zakupione towary dostarczane były więźniom i partyzantom. Karty dla Polaków oznaczone były literą P. Karty na obuwie wydawano w urzędzie Landrata, co roku na pisemną prośbę petenta. Obuwie to było zazwyczaj robocze o drewnianej lub gumowej podeszwie. Na kartę odzieżową obejmującą zaledwie 60 punktów można było otrzymać jedną licha sukienkę i około 10 m kretonu lub flaneli. Natomiast dla ludności niemieckiej na ich „Reichskleiderkarten” można było dostać 150 produktów, w których znalazły się m.in. przydziały na materiały wełniane, na suknie i płaszcze oraz komplety bielizny męskiej i damskiej, pończochy, skarpetki, ręczniki i bieliznę pościelowa, Również na produkty przemysłowe do gospodarstwa domowego przewidziano karty - „Haushalts-Pass”.
Ponadto przydzielano także dla rodzin 300 kg węgla i 250 kilogramów ziemniaków na każdą osobę. Dla pracujących Polaków przydziały były o połowę wyższe. Niemcy natomiast otrzymywali przydziały dwukrotnie większe i mieli znacznie zasobniejszy asortyment towarów do nabycia . Były to stawki głodowe więc za wszelką cenę starano się zdobyć pracę, która poprawiała położenie.
Mielenie zboża zostało urzędowo zabronione. Nie wszyscy jednak oddawali młynki. Mielono w najwyższej tajemnicy i zwykle podczas mielenia uruchamiano sieczkarnię lub rznięto drzewo na opał, aby zagłuszyć szum młynka. Krowa lub koza była największym szczęściem dla rodzin a mleko od nich smakowały znacznie bardziej niż wcześniej. Zaczął się rozwijać handel pokątny, który Niemcy za wszelką cenę zwalczali. Polacy byli jednak przebiegli i potrafili dobrze ukryć czarnorynkowe towary, np. w drewnianych balach.
Sprawy codzienne
Koszty utrzymania były 10 krotnie wyższe niż przed wojną. Również co jakiś czas dostawało się przydziałowe buty i kawałki materiału. Dzieci chodziły boso lub w drewniakach. Ponieważ nie było opału na zimę, ludzie palili płoty i meble aby uzyskać choć odrobinę ciepła. Z kolejowych wagonów kradziono węgiel, który później sprzedawano za chleb. Najgorsze były dzieci folksdojczy, należeli oni do Hitler Jugend bili i oplulwali Polaków, zabierali im jedzenie. W Rzeszowie były sklepy tylko dla Niemców, w których Polakom nie wolno było kupować. W tym czasie niezmiernie pomocny stał się Kościół, który pomagał partyzantom, rozdawał jedzenie biednym i podnosił na duchu. Wiele księży za "bandycką" działalność było rozstrzeliwanych, lub zsyłanych do obozu.
Higiena
Z perspektywy dziecka patrzącego z zewnątrz przez szybę, to był inny odległy świat, ponieważ w realnym świecie ludzie umierali na tyfus , byli strasznie zawszawieni, a dzieci w szkołach miały świerzb. Panował brud, ponieważ na kartki można było dostać jedynie maleńki kawałek mydła. Umierano na dyfteryt. Nie było szczepionek ani środków czystości . W miejscach publicznych, takich jak np kościół można było zobaczyć, jak wszy chodzą po człowieku obok i nie było to nic strasznego, było to normalne.
Obraz getta żydowskiego
W Rzeszowie znajdowało się jedno z gett żydowskich. Obejmowało ono ścisłe centrum. Zwożeni byli do niego Żydzi z okolicznych wsi i małych miasteczek. W getcie panowały potworne warunki, kilkanaście osób stłoczonych w jednym pomieszczeniu. Zajmowali piwnice i strychy, umierali z głodu i wycieńczenia. Bogaci Żydzi żeby przetrwać kilka dni, za bochenek chleba płacili złotem, dolarami lub brylantami.
Życie miejskie w okresie okupacji
Czynne były kina, wyświetlano w nich przedwojenne filmy. Szkopuł w tym, że pieniądze z biletów szły na zbrojenia niemieckie. Dlatego ludzie AK pisali na kinach hasła takie jak: „Same świnie siedzą w kinie, a Polacy w Oświęcimiu”. Kroniki przed filmami opiewały sukcesy niemieckie. Propaganda Niemców sięgała tak daleko, że po Rzeszowie przechadzał się murzyn w mundurze niemieckim, aby ludzie myśleli, że Niemcy podbili już cały świat.
Czynne był też fotoplastykony (okrągłe sale z zamocowanymi lunetkami). Wewnątrz przesuwały się kolorowe zdjęcia np. z palmami i można było na chwile oderwać się od strasznej rzeczywistości. Na terenie miasta działały namiastki sądów i urzędów pocztowych. Listonosze roznosili marne renty i listy. Działały niemieckie urzędy pracy. Zajmowały się przymusowym wywożeniem i werbowaniem do pracy w Niemczech. Były też bataliony robotnicze, wcielano do nich młodych Polaków. Wykonywali oni rożne prace na rzecz Niemców.
Na okupowanych Kresach nazywanych podczas wojny zachodnią Ukrainą i zachodnią Białorusią, władze radzieckie działały pod fałszywymi hasłami dotyczącymi zabierania ziemi obszarnikom, fabryk właścicielom oraz przyłączenia ziem zajętych do odpowiednich republik ZSRR. Ludność zarówno polska jak i innej narodowości, musiała głosować na kandydatów - z góry wyznaczonych - członków partii bolszewickiej, którzy nie mieli nic wspólnego z tymi obszarami. Głosowanie było przeprowadzane w atmosferze terroru i masowych aresztowań. Ludności na tych terenach nadano obywatelstwo rosyjskie.

Życie Polaków pod okupacją sowiecką
Galeria zdjęć
Afisze i obwiesczenia pochodzące z Siedlców
Wielu ludzi z terenów wschodnich Polski, kierowano transportami na wschód do obozów pracy, łagrów, więzień, rozrzuconych po całym ZSRR. Wywożono w głąb Rosji chłopów z Kresów, których mienie przepadło. Podobnie jak Niemcy, Sowieci niszczyli ślady polskości. Zamykali księgarnie, biblioteki polskie, niszczyli książki, zamykali kościoły, wszędzie wprowadzali język rosyjski. Młodzież polską, siłą wcielali do Armii Czerwonej. Ogłupiano i zastraszano społeczeństwo polskie. Podobnie jak w zaborze niemieckim, pod okupacją rosyjską dokonywano grabieży, gwałtów i masowych mordów (przykładem może być rzeź wołyńska dokonana przez ukraińskich nacjonalistów na polskiej ludności w latach 1943 - 1944. Zginęło 50-60 tys. ludzi). Państwo radzieckie wprowadzało niekorzystną dla Polaków, wymianę złotych na ruble, zgarniając oszustwem, sporą ilość pieniędzy.
Święcenie karabinów
Polska flaga na murach Berlina
Ciała ofiar rzezi Wołyńskiej
Wkroczenie Armii Czerwonej do Polski
Bliźnięta w oświęcimskim obozie zagłady
Pamiętajmy
Semper Patria
Full transcript