Loading presentation...

Present Remotely

Send the link below via email or IM

Copy

Present to your audience

Start remote presentation

  • Invited audience members will follow you as you navigate and present
  • People invited to a presentation do not need a Prezi account
  • This link expires 10 minutes after you close the presentation
  • A maximum of 30 users can follow your presentation
  • Learn more about this feature in our knowledge base article

Do you really want to delete this prezi?

Neither you, nor the coeditors you shared it with will be able to recover it again.

DeleteCancel

Make your likes visible on Facebook?

Connect your Facebook account to Prezi and let your likes appear on your timeline.
You can change this under Settings & Account at any time.

No, thanks

Historyczna koncepcja harmonii sfer jako motywacja poznawani

No description
by

Urszula Wiśniewska

on 18 April 2014

Comments (0)

Please log in to add your comment.

Report abuse

Transcript of Historyczna koncepcja harmonii sfer jako motywacja poznawani

Od zarania dziejów idee symetrii fascynowały człowieka wytyczając kierunki jego intelektualnego, a więc i cywilizacyjnego rozwoju. Jeden z największych matematyków XX w. Hermann Weyl pisał tak:
„Symetria, czy się ją określi w sposób mniej, czy bardziej szeroki, jest ideą, za pomocą której człowiek starał się przez wszystkie czasy ogarniać myślą i tworzyć porządek, piękno i doskonałość.
Najprostsze symetrie brył i figur stymulowały już w starożytności ewolucję w budownictwie i architekturze, co z kolei w zwrotnym sprzężeniu wpłynęło na powstanie i rozwój geometrii euklidesowej. Dziś tego typu symetrie określa się jako zewnętrzne, wizualne, gdyż można je łatwo zaobserwować na każdym kroku. W XIX w. zaczęto odkrywać inne symetrie, bezpośrednio niewidoczne, jakby ukryte przed człowiekiem, a związane z nieco bardziej abstrakcyjnymi formalizmami matematycznymi stosowanymi do opisu otaczającego nas świata. Początkowo istnienie takich symetrii uważano za interesującą ciekawostkę, nie zdając sobie sprawy z głębi tego odkrycia. Dopiero w bieżącym stuleciu przekonano się, że te tak zwane wewnętrzne symetrie mają fundamentalne znaczenie dla nauk przyrodniczych, a zwłaszcza fizyki.
Długa droga jaką rodzaj ludzki przebył przez te kilka tysiącleci – od czasów starożytnych po współczesne, pokazała, że symetrie można uznać za podstawową koncepcję przy budowie wszelkich fizycznych modeli świata, w którym żyjemy i to w rozmaitych skalach długości, czasu i energii – zarówno i mikro jak makrokosmosie. Bez przesady można postawić tezę, że gdyby nie idee symetrii, nie zostałyby dokonane najdonioślejsze odkrycia fizyki XX wieku, jak chociażby powstanie teorii względności, zrozumienie istoty oddziaływań między cząsteczkami elementarnymi, poznanie ich właściwości czy też doniosłe w zastosowaniach odkrycia fizyki półprzewodników. Słowem nasze rozumienie przyrody zatrzymałoby się w początkach XX wieku.
Tak więc na początku był dźwięk, który wprawił wszystko w ruch i dzięki któremu z głębokiej ciszy wyłoniły się formy i kształty, które przenikają cały wszechświat. Jeśli nawet początkowo istniał jeden dźwięk to w jakiś sposób potrafił się on zróżnicować na tyle, że dziś myślimy o wszechświecie jako "muzyce sfer" - o wielości dźwięków tworzących "symfonię stworzenia".
Pitagoras z Samos (570 - 497 p.n.e.)
Moje doznania mają naturę religijną w tym sensie, iż jestem świadomy, że umysł ludzki jest zbyt ograniczony, by głębiej wniknąć w harmonię Wszechświata, którą nazywamy „prawami natury”.
O symetrii w fizyce
Czy istnieje Harmonia Sfer?
Na początku było słowo... 
Jesteśmy nieustannie otoczeni szmerami, tonami o różnej wysokości i natężeniu. Nasza świadomość nie rejestruje większości dźwięków. Przywykliśmy do nich. Odnosi się to do szumu wody, śpiewu ptaków, odgłosu kroków, brzęku szkła, skrzypiących zawiasów, silników samochodowych i ludzkich głosów. Wszystkie te dźwięki stanowią tło naszego codziennego życia. Jednak cisza jest również dźwiękiem, chociaż o zupełnie innej wibracji. Kosmos także wytwarza dźwięk, cały wszechświat śpiewa, lecz nasz słuch nie jest zdolny do odbioru tej triumfalnej pieśni.
Pitagoras uważał Bóstwo, Logos, za centrum jedności i źródło harmonii. [...] Z tego powodu wymagano od kandydata, który starał się o dopuszczenie do misteriów, aby już wcześniej studiował arytmetykę, astronomię, geometrię i muzykę, czyli nauki uważane za cztery fundamenty mądrości. [...] Pitagorejczycy twierdzili, że świat został stworzony z chaosu przez dźwięk i harmonię, a więc zgodnie z zasadami muzycznych proporcji. Uważali oni, że siedem planet znajduje się w harmonijnym ruchu, a odległości między nimi odpowiadają interwałom muzycznym i wytwarzają różne dźwięki o doskonałej harmonii, która jest najmilszą muzyką, niesłyszalną dla nas z powodu wzniosłości tych dźwięków i niedostosowania do nich naszych uszu.
TETRAKTYS
to figura trójkątna ułożona z dziesięciu punktów w strukturze piramidy. Emblemat Pitagorejczyków. Liczbę dziesięć Grecy uważali za równą jedności , ale jednocześnie również związaną z liczbą cztery , gdyż 1+2+3+4 =10 . Suma pierwszych czterech liczb to wspomniany TETRAKTYS zapisywany graficznie w formie piramidy na płaszczyźnie z podstawą składającą się z czterech kul, na której ułożone były trzy kule, następnie dwie i na czubku jedna.
W Nowym Testamencie św. Jan tak rozpoczyna swą Ewangelię: "Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Wszystko przez Nie się stało" (J 1:1-3).”  Jak wielkie możliwości interpretacji Stworzenia odsłaniają się przed nami, gdy przetłumaczymy “Słowo” jako “Dźwięk” lub "pierwotną wibrację wszechświata". W tym kontekście Słowo i Stwórca są jednym, przy czym słowo jest pochodzącą od Stwórcy siłą, która wprawia pramaterię w ruch. Z tej siły, obraz (myśl Boga) wyraża się w pramaterii i przyjmuje w niej kształt.
Różne wibracje tworzą różne struktury i każda z tych struktur reprezentuje jakiś dźwięk. Co więcej, proces ten zachodzi w atomach i galaktykach, w kamieniach i roślinach, w ciałach zwierząt i u człowieka...
W hinduizmie za pierwszy we wszechświecie uznaje się dźwięk Om (także Aum,). Dlatego jest on uważany za najświętszą sylabę hinduizmu. 
Friday, April 25, 2014
Urszula Wiśniewska II a
WSPÓŁCZESNA TEORIA NA TEMAT BUDOWY WSZECHŚWIATA
Teorie budowy Wszechświata -
TEORIA GEOCENTRYCZNA i TEORIA HELIOCENTRYCZNA

W starożytnej Grecji instrument muzyczny (występował również pod nazwą kanon) i jednocześnie przyrząd mierniczy służący do określania stosunków długości struny do wysokości dźwięku. Jego wynalezienie przypisuje się Pitagorasowi ok. połowy VI w. p.n.e. Jako przyrządu używano go w ten sposób, że przy pomocy podstawka dzielono strunę na odcinki o różnej długości i następnie w sposób geometryczny mierzono, a potem oznaczano wysokość odpowiednich dźwięków. Badania takie przeprowadzał m.in. w IV w. p.n.e. Euklides, który ich wyniki zawarł w traktacie Katatomé kanonos (Podział monochordu).
Monochord
Ocenia się, że Wszechświat powstał kilkanaście miliardów lat temu w wyniku Wielkiego Wybuchu. Teoria Wielkiego Wybuchu zakłada, że w przeszłości cała materia i energia składające się na Wszechświat znajdowały się w nieskończenie małym obszarze. Gdy powstał w wyniku Wielkiego Wybuchu, był zupełnie odmienny od dzisiejszego Wszechświata zawierającego planety, gwiazdy i galaktyki. Bardzo wczesny Wszechświat był ognistą kulą promieniowania, z której powstała później pierwsza generacja gwiazd.
W skład Kosmosu oprócz Słońca i Ziemi wchodzi osiem pozostałych planet - Merkury, Wenus, Mars, Jowisz, Saturn, Uran, Neptun; księżyce planet (w tym nasz Księżyc), planetoidy, komety, meteory oraz pył i gaz międzyplanetarny.
Z chwilą, gdy Pitagoras odkrył, że dźwięki muzyczne pozostają w ścisłej odpowiedniości z liczbami, narodziła się teoria muzyki;
Gdy Pitagoras odniósł te same proporcje między liczbami zarówno do opisu dźwięków, jak i do stosunków panujących we Wszechświecie, rozpoczęła się droga do zmatematyzowanych nauk o przyrodzie.
W szkole pitagorejczyków "harmonia sfer" nie była tylko literacką czy filozoficzną przenośnią. Przekonanie, że struktura Kosmosu sprowadza się w istocie do struktury dzieła muzycznego było Wielkim Tematem myśli Greckiej.
Historyczna koncepcja harmonii sfer jako motywacja poznawania Wszechświata.
Teoria geocentryczna
Teoria heliocentryczna
Układ Słoneczny
Albert Einstein
Isaac Newton i jego nawiązanie do muzyki i harmonii sfer.
„Isaac Newton raz po raz mówi o sobie w scholiach jako o pitagorejczyku. Najbardziej szokujące jest scholium do Tezy VIII, nawiązujące bezpośrednio do Wielkiego Tematu muzyki sfer. Newton stwierdza, że Pitagoras odkrył w harmonijnie drgających strunach odwrotną proporcjonalność drugiego stopnia, po czym dokonał ekstrapolacji otrzymanych szeregów liczbowych, odnosząc je do mas poszczególnych planet i ich odległości od Słońca.”
‘Starożytni nie wyjaśnili w dostatecznym stopniu, o jaką wartość zmniejsza się grawitacja, w miarę wzrastania odległości od Planet. Wydaje się jednak, że przewidzieli to w pojęciu harmonii sfer niebieskich, przedstawiając Słońce i sześć planet — Merkurego, Wenus, Ziemię, Marsa, Jowisza i Saturna — na podobieństwo Apollina z Lirą o siedmiu strunach, i mierząc odległości między sferami przy pomocy interwałów muzycznych. Głosili zatem, że istnieje szereg siedmiu dźwięków zwanych przez nich diapazonem, i że Saturn porusza się w rejestrze doryckim, czyli niskim, a reszta planet w rejestrach wyższych , Słońce zaś uderza w struny.
Cymatyka (z gr. – "fala") – nauka o kształcie fal akustycznych. Wzory uzyskuje się zazwyczaj poprzez wprawienie w rezonans płynów, koloidów lub ciał stałych z rozsypanym na powierzchni piaskiem. Kształty wzorów uzależnione są od częstotliwości dźwięku oraz kształtu powierzchni wprawionej w rezonans. Fale przybierają zarówno statyczne kształty geometryczne, jak i dynamiczne formy o cechach istot żywych.
Twórcą teorii cymatiki jest Ernst Chladni, który w 1787 roku opublikował książkę Entdeckungen über die Theorie des Klanges (Odkrycia w teorii dźwięku). W książce tej, Chladni opisuje jak piasek rozsypany na powierzchni metalowej płyty układa się pod wpływem określonych częstotliwości dźwięku.
Czym jest Enneagram?
"Enneagram – to najstarsza, w znanej nam historii ludzkości i najdokładniej przebadana typologia osobowości. Jego wiek określa się nawet na 4,5 tysiąca lat. Jak twierdzi wielu badaczy kolebką enneagramu jest Mezopotamia. Matematyczny wydźwięk enneagramu wiązany jest także z Pitagorasem (VI wiek p.n.e.) Tradycje enneagramu przejęli Sufi - mistycy islamscy, którzy traktowali go jako wiedzę tajemną i to najprawdopodobniej dzięki mistycyzmowi islamskiemu enneagram przetrwał do dnia dzisiejszego. Sufi rozwinęli matematyczne podstawy systemu a także wprowadzili do niego cyfry arabskie określające każdy z typów osobowości. Korzystali oni z enneagramu zarówno ucząc ludzi jak i pracując nad własnym rozwojem duchowym i filozoficznym.
W ostatnim czasie pojawiają się doniesienia, że także mistycy chrześcijańscy – Ojcowie Pustyni wykorzystywali enneagram, a co jeszcze ciekawsze, część autorów twierdzi, że to właśnie Oni go stworzyli.
System dzieli ludzi na dziewięć typów. Każdy z nich jest sobie równy, choć czasem niektóre cechy, posiadane przez któryś z typów, są faworyzowane przez konkretną kulturę bądź społeczeństwo (np. praworządna i kierująca się ideałami Jedynka w czasach średniowiecza). Typy zostały oznaczonych cyframi, co może wywołać błędne skojarzenia z numerologią. Użyto cyfr, gdyż są one uniwersalne i neutralne, nie budzą żadnych skojarzeń w przeciwieństwie do określeń opisowych (np. Czwórka jako tragiczny romantyk), które mogą mieć często charakter pejoratywny. Ułatwia to także pracę badaczom z różnych ośrodków, którzy wymyślali własne nazwy dla każdego z typów.
Len Horowitz w swoim wykładzie "DNA: Piraci Świętej Spirali" odkrywa przed nami m. in. sekrety pitagorejskiej matematyki i pogrzebaną przez 3000 lat oryginalną skalę muzyczną - starożytne solfeggio  i twierdzi, że jego brzmienia mają stymulujący wpływ na naszą świadomość i DNA, a które na przestrzeni historii zostały zatajone i zniekształcone.
Starożytne solfeggio zawiera według Horowitza 6 tonów (elektromagnetycznych częstotliwości dźwiękowych) oznaczonych pierwszymi sylabami zaczerpniętymi z hymnu do Jana Chrzciciela napisanego przez Paolo Diacono (ca 720 - 799) Ut queant laxis, Resonare fibris, Mira gestorum, Famuli tuorum, Solve polluti, Labii reatum. 
Oto one:

UT – 396 Hz – uwalnianie od poczucia winy i strachu 
RE – 417 Hz – odwracanie biegu wydarzeń, ułatwienie przemiany
MI – 528 Hz – transformacja i cuda (naprawa DNA)
FA – 639 Hz – połączenie, relacje międzyludzkie
SOL – 741 Hz – budzenie intuicji 
LA – 852 Hz – powrót do duchowości

Horowitz dodał do sześciu częstotliwości solfeggio trzy kolejne otrzymując okrąg podzielony na dziewięć części, które opisał na trzech trójkątach. Każdy trójkąt łączy ze sobą liczby składające się z tych samych cyfr, np. 396-639-963. Poniżej widzimy dziewięć częstotliwości oraz kształty kryształków wody odpowiadających poszczególnym częstotliwościom.
SOLFEGGIO i SIEDMIOKĄT

Istnieje druga, nieco inna wersja częstotliwości starożytnego Solfeggio. Opiera się ona na siedmiokącie. Siedem całych tonów gamy (oktawy).  Nazwa oktawa sugeruje osiem dźwięków gamy, ale jest ich siedem. Siedem, ponieważ ósmy dźwięk C jest powtórzeniem w oktawie pierwszego C. Autor podzielił więc okrąg muzyczny na 7 części według siedmiokąta, a nie trzech nałożonych na siebie trójkątów. 

Dźwięk – wrażenie słuchowe, spowodowane falą akustyczną rozchodzącą się w ośrodku sprężystym (ciele stałym, cieczy, gazie). Częstotliwości fal, które są słyszalne dla człowieka, zawarte są w paśmie między wartościami granicznymi od ok. 16 Hz do ok. 20 kHz.
Obliczanie tonu dźwiękowego wydawanego przez Ziemię.
WYNIK
Pomnożyłam podstawową częstotliwość Ziemi 25 razy (1/86400 x2x2 itd.) i otrzymałam wartość 388,358Hz w zakresie tzw. tonów podstawowych. Wzięłam dokładną wartość obrotu Ziemi wokół własnej osi, która wynosi  23h 56min 4,09s Po obliczeniu z tą nową wartością, częstotliwość tonu Ziemi podniosła się nieco i wyniosła 389,4Hz. Tak czy inaczej istnieje mała rozbieżność między przyjmowaną oficjalnie wysokością tonu g'=392Hz, a otrzymanym wynikiem tonu Ziemi = 389,4Hz. Niemniej jest to częstotliwość zbliżona do częstotliwości g'= 392Hz
Oznacza to, że dźwięk Ziemi, to (prawie) dźwięk g'.
Gdyby Ziemia robiła jeden obrót wokół własnej osi w ciągu jednej sekundy, to drgałaby z częstotliwością jednego Hertza (1Hz). Jednak Ziemia dokonuje obrotu dookoła swej osi w ciągu jednego dnia. Dzień ma 24 godziny = 1440 minut = 86400 sekund. Oznacza to, że Ziemia drga z częstotliwością 1/86400 Hz (0.00001157 Hz), bo w ciągu jednej sekundy robi 1/86400 obrotu wokół własnej osi.  
Skoro człowiek słyszy dźwięki z zakresie 16Hz - 20000Hz, to dźwięku wydawanego przez Ziemię nie usłyszy. Trzeba ten dźwięk przetransponować w górę stosując muzyczną oktawę.
Oktawa - interwał prosty zawarty między ośmioma kolejnymi stopniami skali muzycznej. 

Na instrumentach strunowych, np. na gitarze, oktawę tonu wyjściowego wydawanego przez określoną strunę otrzymujemy dzieląc (skracając) strunę dokładnie o połowę. Gdy podnosimy ton wyjściowy o oktawę, jego częstotliwość wzrasta dwukrotnie. Przykładowo podnosząc a'= 440Hz o oktawę otrzymujemy a''= 880Hz, itd.

Aby usłyszeć ton Ziemi musimy więc podwajać jego częstotliwość wyjściową (1/86400Hz) otrzymując coraz to wyższą oktawę tonu Ziemi, aż do momentu, kiedy ton ten stanie się słyszalny dla ludzkiego ucha.
Full transcript