Loading presentation...

Present Remotely

Send the link below via email or IM

Copy

Present to your audience

Start remote presentation

  • Invited audience members will follow you as you navigate and present
  • People invited to a presentation do not need a Prezi account
  • This link expires 10 minutes after you close the presentation
  • A maximum of 30 users can follow your presentation
  • Learn more about this feature in our knowledge base article

Do you really want to delete this prezi?

Neither you, nor the coeditors you shared it with will be able to recover it again.

DeleteCancel

Make your likes visible on Facebook?

Connect your Facebook account to Prezi and let your likes appear on your timeline.
You can change this under Settings & Account at any time.

No, thanks

EUROPA

This is a school project created by group of students from Piotrków Trybunalski,Poland. The main purpose is to organise the knowledge about Polish emigration and to make searching for crucial information easier.
by

Marcin Szulc

on 16 April 2015

Comments (0)

Please log in to add your comment.

Report abuse

Transcript of EUROPA

Informacje podstawowe
Obraz Polski i Polaków
Republikę Federalną Niemiec zamieszkuje szacunkowo ok. 2 mln Polaków oraz osób pochodzenia polskiego, z czego ok. 1/5 stanowi najnowsza migracja zarobkowa, przybyła do Niemiec po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 r. Na podstawie niemieckich badań statystycznych, które od 2005 r. uwzględniają również naturalizowanych cudzoziemców i ich dzieci, grupę osób z tzw. polskim kontekstem migracyjnym szacuje się na ok. 1,5-1,6 mln.
Polska (polskojęzyczna) społeczność w Niemczech nie posiada jednolitego charakteru, a jej wielkość odbiega od danych niemieckich na temat liczebności obywateli RP stale mieszkających w RFN (ponad 468 tys. wg statystyk na rok 2011, tj. – ponad 5 proc. ogółu cudzoziemców). Urzędy te, stosując zasadę wyłączności obywatelstwa, nie ujmują w statystykach osób mających równocześnie obywatelstwo niemieckie i obywatelstwo innego państwa, chociaż faktycznie tolerują ten stan u znacznej liczby przesiedleńców. W oficjalnych niemieckich statystykach grupa polska, pod względem liczebności ustępuje jedynie tureckiej i włoskiej.

Osoby wywodzące się z Polski można podzielić, według chronologii osiedlania się w Niemczech i posiadanego statusu prawnego, na następujące grupy:
a) Osoby pozostałe na terenie zachodnich Niemiec po II wojnie światowej, w tym: byli żołnierze PSZ na Zachodzie, więźniowie obozów, robotnic przymusowi oraz tzw. dipisi (łącznie ok. 40-50 tys. osób). Część ma obywatelstwo niemieckie lub status bezpaństwowca z prawem stałego pobytu w RFN; obecnie ze względu na wiek jest to grupa zanikająca.
b) Osoby przybyłe z Polski w ramach tzw. „łączenia rodzin” w latach 1956-1989, łącznie ok. miliona osób. Przybyli oni do RFN jako tzw. Spätaussiedler (późni przesiedleńcy), deklarując z reguły niemieckie pochodzenie. Posiadają obywatelstwo niemieckie, część z nich zachowała także obywatelstwo polskie.
c) Osoby posiadające wyłącznie polskie obywatelstwo, z prawem pobytu w Niemczech: ok. 470 tys. osób, w tym: emigranci polityczni z różnych okresów, małżonkowie obywateli niemieckich, osoby, które podjęły pracę po wejściu Polski do UE oraz inni emigranci. Przedstawiona społeczność obejmowałaby więc ok. 2 mln ludzi, którzy – w różnych falach emigracji - osiedliły się na obszarze obecnej RFN. Należy jednak zakładać, że duża część, zwłaszcza w środowiskach przesiedleńców, nie identyfikuje się z polskością.
Jak wynika z najnowszych danych Federalnego Urzędu Statystycznego, w Niemczech w 2011 r. do Niemiec przybyło ok. 100 tys. obywateli polskich, ubyło ich natomiast ponad 40 tys., co oznacza saldo dodatnie ok. 60 tys. osób.
Dane te obejmują jednak również migrację krótkotrwałą. Z danych niemieckich urzędów dla obcokrajowców wynika natomiast, iż w 2011 r. do Niemiec
przybyło prawie 50 tys. Polaków, a do Polski wróciło ponad 20 tys., co daje
saldo na poziomie ok. 30 tys. osób.
Wbrew przewidywaniom, na okres po 1 maja 2011 r. przypada jedynie nieznaczny wzrost migracji - o ponad 20 tys. osób, co stanowi niewielki przyrost w porównaniu ze średnią dla całego roku. Wartości te dotyczą migracji ogółem. Należy zwrócić uwagę, iż ok. 95 proc. nowych migrantów jest w wieku produkcyjnym (15 – 64 lat).

Według szacunków Ambasady RP Polonia austriacka liczy ok. 80 tys. osób,
z czego zdecydowana większość mieszka w Wiedniu i okolicach. Ok. 20 tys. osób
ma obywatelstwo austriackie. Większe skupiska Polonii istnieją również w Linzu,
Grazu, Salzburgu, Innsbrucku i Klagenfurcie, natomiast mniejsze grupy w Burgenlandzie,
Steyr i Bregencji.
Według danych austriackiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych na 31
grudnia 2012 r., w Austrii zameldowanych było 58.090 obywateli polskich (z
czego 38.761 w Wiedniu), w tym zatrudnionych 23.952.
Austriacką Polonię tworzy:
• emigracja przedwojenna i okresu II wojny światowej - byli robotnicy przymusowi
i więźniowie hitlerowskich obozów koncentracyjnych, pozostali po
wyzwoleniu w Austrii;
• emigracja lat 1980-89 - największa fala polskiej emigracji powojennej. Tylko
w 1981 r., po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego, w Austrii pozostało
ok. 30 tys. Polaków. Następne lata przynosiły dalszy napływ nowej
emigracji, której duża część przemieściła się do innych krajów, m.in. do
USA, Kanady, RPA, Australii. Część z tej grupy pozostała w Austrii i stanowi
aktualnie zdecydowaną większość dzisiejszej Polonii;
• emigracja lat 1989-2004 - Polacy przybyli do Austrii po 1989 r. w celu podjęcia
nauki i poszukiwania lepszych warunków pracy i życia;
• najnowsza - po przystąpieniu Polski do UE w 2004 r. i otwarciu austriackiego
rynku pracy 1 maja 2011 r. Liczba Polaków zatrudnionych w Austrii
wzrosła z 18.293 (stan na 30.04.2011 r.) do 23.952 (stan na 31.12.2012 r.)
tj. o 31 proc.
Informacje podstawowe
Na terenie Austrii działa ok. 50 polonijnych organizacji (związków, stowarzyszeń,
klubów, towarzystw, grup), zrzeszających 1-2 proc. zamieszkałych Polaków.
Poza strukturami organizacyjnymi, w Austrii żyje stosunkowo liczna grupa osób
polskiego pochodzenia, zajmująca często wysoką pozycję społeczną. Mieszka
i pracuje tu wielu absolwentów polskich uczelni, artystów oraz cenionych fachowców
różnych zawodów (m.in. profesorów różnych specjalności, ponad 300
polskich lekarzy specjalistów, 300 księży katolickich oraz znaczna grupa inżynierów,
architektów i techników). Od 1990 r. działa organizacja „parasolowa”–
Wspólnota Polskich Organizacji w Austrii - „Forum Polonii”, zrzeszająca ok. 20
organizacji. Jej głównym zadaniem jest reprezentowanie Polonii na platformie
polityczno-społecznej i działania na rzecz aktywizacji i integracji Polonii w Au-
strii. „Forum Polonii” animuje i koordynuje odbywające się od 21 lat Dni Polskie
w Austrii. Od 2012 r. jego prezesem jest Teresa Kopeć. Poza Forum działają
Kongres Polonii w Austrii, zrzeszający ok. 12 organizacji oraz Polonijna Platforma
Dialogu w Austrii i Porozumienie Chrześcijańsko-Patriotyczne.
Główne samodzielne organizacje to Związek Polaków w Austrii „Strzecha”,
(powstał w 1894  r., jedna z najstarszych organizacji polonijnych w Europie),
Stowarzyszenie Polskich Inżynierów i Techników w Austrii, Stowarzyszenie „Galicja”,
Stowarzyszenie Polonii w Tyrolu, Austriacko-Polskie Stowarzyszenie na
rzecz Popierania Sztuki i Wolnego Czasu „Polonez”.
Liczebność polskiej społeczności w Królestwie Norwegii utrzymywała się
aż do lat osiemdziesiątych XX w. na niewielkim poziomie 1 - 1,5 tys. osób.
W ramach emigracji politycznej, tzw. solidarnościowej, przybyło tutaj ponad
3,7 tys. osób. Cechą wyróżniającą polską społeczność w Norwegii jest jej dynamiczny wzrost po 2004 r. (wówczas w tym kraju zamieszkiwało 11 tys. Polaków) i otwarciu możliwości migracji zarobkowej. Obecnie, jak podaje norweski
Główny Urząd Statystyczny (SSB), na 1 stycznia 2013 r. w Norwegii zarejestrowanych było 77.100 obywateli polskich, co stanowi 17 proc. wszystkich
obcokrajowców tu zamieszkałych. Polacy są aktualnie największą mniejszością
narodową.
Wśród Polaków, 62.800 osób reprezentuje grupę wiekową od 20 do 66 lat,
z czego 44.500 to mężczyźni, a 18.300 kobiety. Zważywszy jednak, że część
Polaków przebywa w Norwegii okresowo, a ich liczba, głównie w branży budowlanej i rolnictwie, rośnie wraz z początkiem sezonu letniego, należy oceniać,
że liczba Polaków w Norwegii kształtuje się na poziomie powyżej 100 tys. Obszarami największej koncentracji polskich pracowników migrujących są regiony:
Oslo, Akershus, Buskerud, Rogaland, Hordaland, Vest-Agder, Aust-Agder,
Østfold, Oppland, Sør i Nord Trøndelag i miasta: Oslo, Bergen, Stavanger,
Trondheim.
Migracje Polaków do Norwegii miały i nadal mają charakter płynny. Tylko
pewna część osób emigrowała z postanowieniem osiedlenia się tu na stałe.
Większość wyjeżdżała w poszukiwaniu pracy z myślą o powrocie do kraju po
zarobieniu odpowiednich pieniędzy lub odkładała decyzję na później, realizując
ważne funkcje życiowe w obu krajach.
Organizacje
Obraz Polski i Polaków w mediach
Obraz Polski i Polaków w mediach norweskich ulega systematycznej poprawie.
Zjawisko pojawienia się w Norwegii na przestrzeni ostatniej dekady masowej,
w skali tego kraju, imigracji z Polski wpłynęło zdecydowanie na wzrost
zainteresowania Polską. Ważnym czynnikiem stymulującym zainteresowanie
mediów, zwłaszcza lokalnych, jest dynamiczny rozwój polsko-norweskich stosunków
bilateralnych, w tym rola, jaką odgrywają Mechanizmy Finansowe
EOG i Norweski Mechanizm Finansowy w pogłębianiu kontaktów i podejmowaniu
różnorodnych inicjatyw na szczeblu regionalnym i lokalnym.
Największą siłę nośną mają jednak artykuły i informacje w mediach na temat
polskiej gospodarki i porównywanie, że Polska, podobnie jak Norwegia,
dobrze radzi sobie ze zjawiskami kryzysowymi. Niewątpliwie opinia solidnych
pracowników, jaką wypracowali sobie polscy migranci, wpływa na klimat i wydźwięk
publikacji w norweskich mediach. Telewizja NRK wyemitowała np.
reportaż o wysokiej pozycji Polaków na norweskim rynku pracy w branży budowlanej
i obawach w związku z możliwością powrotu polskich robotników do
Polski, w obliczu rosnących tam płac w tym sektorze. W „Aftenposten” ukazał
się artykuł o kursach prowadzenia działalności gospodarczej w Norwegii po
polsku, informujący o tym, że coraz większa grupa Polaków w Norwegii decyduje
się na własną działalność gospodarczą.
Niektóre media, zwłaszcza tabloidy, nagłaśniają przypadki negatywne,
w tym kryminogenne, z udziałem Polaków. Podejmują też tematy o Polakach
w sposób pośredni lub bezpośredni (np. dumping socjalny), w których krytyce
poddaje się także postawę norweskich pracodawców i instytucji. Spektakularnym
tematem była np. sprawa polskiej pielęgniarki, którą wyrzucono z pracy
za używanie języka polskiego podczas przerw, zakończoną ostatecznie wypłaceniem
odszkodowania i przeprosinami. Media np. krytycznie komentowały
sprawę fatalnych warunków mieszkaniowych kilkunastu Polaków pracujących
na farmie norek w regionie Rogaland. Informowały też o polskich obywatelach
zatrzymanych w Norwegii, którzy w liczbach bezwzględnych znajdują się na
czołowych miejscach, ale w porównaniu do skali polskiej migracji do Norwegii
przestępczość wśród Polaków wyraźnie ustępuje przedstawicielom innych
państw i w niewielkim stopniu dotyczy tzw. ciężkich przestępstw. Media informowały
też o kolizji promu Stena Line z dźwigiem w Gdyni oraz o utonięciu
czterech polskich turystów we fiordzie Etnefjorden w regione Hordaland.
Główne problemy
Polacy napotykają w Norwegii problemy typowe dla migrantów zarobkowych,
związane z adaptacją do nowych norm i zwyczajów. W odróżnieniu od
migrantów z krajów nordyckich, zwłaszcza Szwedów i Duńczyków, korzystają-
cych z przywileju pokrewnego języka i bliskości kulturowej oraz podobieństw
systemów społeczno-politycznych, którym dużo łatwiej odnaleźć się na norweskim
rynku pracy, Polacy wykorzystali niszę budowlano-montażową, gdzie te
czynniki nie grają takiej roli. Z drugiej jednak strony ukształtowanie się tzw.
polskiego sektora na norweskim rynku pracy powoduje, że polscy pracownicy
na co dzień nie odczuwają w dostatecznym stopniu potrzeby adaptacji, pogłębienia
znajomości języka, poznania kraju oraz identyfikacji i zakorzenienia
w nowym kraju. A to w rezultacie opóźnia procesy adaptacyjne Polaków w norweskim
społeczeństwie.
Gospodarka Norwegii w niewielkim stopniu odczuła skutki kryzysu w Europie.
Jej rynek pracy nadal przyciąga ludzi z wielu państw, choć jego chłonność
znacząco zmalała. Dotyczy to zwłaszcza branży budowlanej, w której wzrasta
konkurencja, niemniej polskie firmy zachowują ugruntowaną wcześniej pozycję.
Daje się też zauważyć zjawisko migracji powrotnej, jednakże jego skala jak
dotąd nie jest znacząca. Wzrost konkurencji na rynku pracy powoduje, że osoby
mniej wykształcone i niedostatecznie przygotowane do życia na emigracji,
bez podstawowej wiedzy o kraju i nieznajomości języków norweskiego i angielskiego,
mają poważne trudności adaptacyjne, a niekiedy padają ofiarą oszustw
i wykorzystywania w „szarej strefie” rynku pracy.
Przekaz medialny na temat Polaków jest bardzo zróżnicowany. Z jednej strony, wyraźnie zauważalna jest poprawa wizerunku – Polskę postrzega się, zwłaszcza na tle innych członków UE, ciężko przeżywających kryzys, jako kraj stabilny, o silnej gospodarce. Z drugiej strony, niemieckie media z niepokojem donoszą o wzrastającej liczby kradzieży, przede wszystkim samochodów, na polsko-niemieckim pograniczu.
Jeśli jednak przyjrzeć się badaniom Instytutu Demoskopii w Allensbach, o pozytywnym wydźwięku wiadomości o Polakach i Polsce przekonanych jest 16 proc. Niemców. W porównaniu – zaledwie kilka proc. uważa, że obraz Polski w niemieckich mediach jest negatywny. Pomimo deklarowania całkowitej otwartości (znajdującej często potwierdzenie wśród obywateli Niemiec zaangażowanych w polsko-niemieckie porozumienie) stosunek Niemców do Polaków jest dość obojętny. W dużej mierze oparty jest niestety na trudnych do wykorzenienia stereotypach, co dotyczy najczęściej osób, które nigdy nie były w Polsce.
Stereotypy o Polakach mają w Niemczech silne podłoże historyczne, sięgające okresu germanizacji ziem polskich w XIX w. Powoli jednak, przynajmniej część z nich traci swoje znaczenie, jak choćby mit polnische Wirtschaft o niegospodarności Polaków, który staje się nieaktualny wobec danych na temat ostatniego kryzysu. Dodatkowo, według najnowszych badań przeprowadzonych przez Instytut Demoskopii w Allensbach na temat relacji polsko-niemieckich w latach 1991-2011 r., wizerunek Polaków w oczach Niemców systematycznie się poprawia, a jedynie Francuzom okazywane są większe objawy sympatii. Niestety ocieplenie relacji między społeczeństwami nie idzie w parze z zainteresowaniem sytuacją wewnętrzną Polski i jej rozwojem - zaledwie 6 proc. ludności niemieckiej deklaruje żywe zainteresowanie tą kwestią, a 43 proc. Niemców interesuje się nią jedynie w nieznacznym stopniu.

Witryny najpopularniejszych pionierów polonijnych w Norwegii:

Norwaves - Norweski kącik o Norwegii w kilku językach. http://www.norwaves.com/norwaves/polish.htm
http://www.mojanorwegia.pl/
Witryny najpopularniejszych pionierów polonijnych w Austrii:
http://www.austriapol.com/#15&3&15
http://polonia-nova.com/ - Magazyn polsko-austriacki

Organizacje
Informacje podstawowe
Szacuje się, iż liczebność Polonii szwedzkiej wynosi obecnie ok. 110 tys. osób.
Emigracja Polaków do Szwecji następowała etapowo. Kulminacja miała miejsce
po przystąpieniu Polski do UE i otwarciu szwedzkiego rynku pracy. Włączenie
Polski do strefy Schengen, a co za tym idzie zniesienie kontroli granicznej,
zwłaszcza na przejściach morskich w bazach promowych, stanowi dodatkowy
bodziec migracyjny
Obraz Polski i Polaków w mediach
Obraz Polski i Polaków w szwedzkich środkach masowego przekazu ulega stałej poprawie. Pozytywny wizerunek kształtowany jest przede wszystkim poprzez dostrzeganie przez media aktywności naszego kraju na arenie regionalnej i europejskiej. Stosunkowo szeroko i pozytywnie komentowana była pierwsza prezydencja Polski w Radzie UE w 2011 r. Dość często odnotowywane są także intensywne stosunki polityczne, gospodarcze i kulturalne między Polską i Szwecją oraz dobre wyniki gospodarcze Polski i możliwości inwestycyjne w naszym kraju. Korzystny jest także obraz polskiego pracownika w Szwecji.
W mediach szwedzkich pojawiają się także komentarze krytyczne wobec „polskiego tradycjonalizmu” światopoglądowego oraz wskazujące na brak poszanowania dla mniejszości, w tym seksualnych. Krytyczne spojrzenie na Polskę wynika często z braku wiedzy na jej temat oraz utrzymującej się obojętności szwedzkiego społeczeństwa wobec „Europy Wschodniej”, do której w dalszym ciągu zalicza się Polskę.
W ramach Polonii niemieckiej funkcjonuje z różnym natężeniem ok. 170- 180 organizacji – społecznych, kulturalnych i branżowych, które skupiają zaledwie drobną część grupy polskojęzycznej w tym kraju. W większości są to albo organizacje branżowe (lekarze, przedsiębiorcy, prawnicy, nauczyciele języka polskiego) albo niewielkie stowarzyszenia, prowadzące często działalność adresowaną do liczniejszych grup odbiorców i konsumentów kultury lub oświaty polskiej. Poziom zorganizowania społeczności polskiej w Niemczech należy uznać za niski, co wiąże się nie tylko z cechami tej grupy, ale również tendencjami współczesnych społeczeństw do atomizacji i prywatności.
Konwent Organizacji Polskich w Niemczech formalnie nie jest zarejestrowaną organizacją, traktowany jest jednak jako główny reprezentant Polonii niemieckiej wobec władz RP i RFN. Konwent jest radą prezesów czterech ogólnokrajowych organizacji dachowych (Chrześcijańskie Centrum Krzewienia Kultury i Języka Polskiego, Kongres Polonii Niemieckiej, Polska Rada w Niemczech - Zrzeszenie Federalne, Związek Polaków w Niemczech „Zgoda”). Organizacje te podpisały w 1998 r. porozumienie o powołaniu Konwentu, którego cele sformułowano następująco: ustalenie wspólnego stanowiska Polonii niemieckiej w sprawach jej dotyczących, reprezentacja interesów Polonii niemieckiej wobec władz i instytucji wszystkich szczebli RFN i RP oraz pozyskiwanie i dysponowanie środkami finansowymi na działalność organizacji polskich i polonijnych w Niemczech.
Od lipca 2012 r. w Berlinie działa Biuro Polonii, które powstało na mocy ustaleń obrad „Okrągłego Stołu” i polsko-niemieckiego „Wspólnego Oświadczenia” z 12 czerwca 2011 r. podpisanego w Warszawie. Dyrektorem jest przedstawiciel Konwentu Organizacji Polskich w Niemczech.
Poza Konwentem, pozostaje część organizacji polonijnych, w tym posiadający wielkie tradycje Związek Polaków w Niemczech „Rodło”.
Bardzo ważną instytucją dla życia polonijnego jest Polska Misja Katolicka w Niemczech. W jej ramach istnieje 66 polskich parafii, w których pracuje ok. 100 polskich księży. W 300 punktach odprawiane są polskie msze, cotygodniowo uczestniczy w nich ok. 80 tys. wiernych. Na polską katechezę uczęszcza 8 tys. dzieci, w ok. 50 szkółkach języka polskiego uczy się ich 3,3 tys. Przy polskich parafiach działają 23 stowarzyszenia, które odpowiadają za działalność oświatową i kulturalną przy misjach. Polskie parafie są nie tylko ośrodkami religijności, ale również centrami działań kulturalnych, oświatowych i społecznych. Są też miejscem uwidaczniania się potencjału grupy polskiej, uchodzącej za nieobecną w życiu publicznym Niemiec.
W XXI w. coraz wyraźniej rośnie przepaść między tzw. Starą i Młodą Polonią. O ile ta pierwsza pozostaje w ramach tradycyjnych organizacji, o tyle druga, Nowi Polacy (migranci zarobkowi, polscy małżonkowie, studenci itp.) i dorosłe dzieci przesiedleńców, funkcjonuje przeważnie poza klasycznymi strukturami, z reguły niewidoczna dla większych instytucji. Ich aktywność obejmuje przede wszystkim działalność artystyczną, której finansowanie pochodzi z niezależnych, zarówno niemieckich, jak i polskich źródeł, i jest zdobywane poprzez realizację projektów. Aktywność młodej Polonii można zaobserwować również na polu poradnictwa socjalnego, które odbywa się głównie za pośrednictwem platformy internetowej. Podkreślić przy tym należy, że to właśnie efektywne korzystanie z najnowszych zdobyczy techniki odróżnia Nowych Polaków od ich starszych kolegów.

Pozycja w kraju zamieszkania
Emigracja sprzed 1989 r. to w większości osoby dobrze osadzone w środowisku
szwedzkim i mające ustabilizowaną sytuację materialną i społeczną. Emigracja
najnowsza to przekrój dzisiejszego polskiego społeczeństwa. Na tle innych
grup etnicznych w Szwecji, Polonia wykazuje wyraźnie wyższy od przeciętnego
poziom wykształcenia i średni status materialny. Uznaną pozycję Polacy mają
w sferze nauki i kultury oraz polscy lekarze i stomatolodzy. Wielu Polaków ma
małe prywatne firmy handlowe, usługowe, budowlane. Działa kilkanaście polskich
restauracji i sklepów z polską żywnością. Wybory parlamentarne i komunalne
w 2010 r. potwierdziły rosnący udział środowiska polskiego w życiu politycznym
Szwecji.
http://polska.se/ - Wszystko co jest bezpośredno lub pośrednio z Polską związane.
http://hem.fyristorg.com/Polska.se/
http://zwp.tripod.com/ - Związek Wolnych Polaków w Vasteras - Informacje, Historie, Statystyki, Linki itp.

Witryny najpopularniejszych pionierów polonijnych w Niemczech:

http://www.kongrespn.org/ - Kongres Polonii Niemieckiej
http://www.polacywberlinie.de/pl
http://www.poloniaberlin.de/ - Homepage Polaków w Berlinie


Informacje podstawowe
Polonia w Danii w statystykach duńskich ujęta jest w dwóch grupach - są to imigranci z Polski oraz ich potomkowie. Zgodnie z tym, w 1999 r. Polonia duńska liczyła 12.106 osób, w 2005 r. – 14.518, w 2007 r. – 17.022, w 2009 r. – 27.198 osób. Wg danych z 1 stycznia 2013 r., w Danii żyje 34.005 osób polskiego pochodzenia. Struktura tej społeczności jest następująca: 29.903 osoby to imigranci w pierwszym pokoleniu, z czego 5.069 ma już obywatelstwoduńskie. Pozostałe 4.102 osoby to imigranci w drugim lub kolejnym pokoleniu – w tej grupie 1.919 osób posiada obywatelstwo duńskie. Polacy, zgodnie z danymi za 2012 r. stanowią drugą (po imigrantach z Turcji) grupę narodowo- ściową w Danii.
W całym 2012 r. w Danii pracowało 32.967 obywateli polskich (na cały etat lub część). Polonia duńska i migranci zarobkowi są mocno rozproszeni po całym kraju. Największe grupy mieszkają w gminach Kopenhaga, Aarhus, Odense, Horsens i Aalborg.
Obraz Polski i Polaków w mediach
Zainteresowanie duńskich mediów tematyką polską jest umiarkowane
i wzrasta w czasie wydarzeń o ogólnoeuropejskim zasięgu, stawiających Polskę w centrum uwagi. W ostatnich dwóch latach były to: polska prezydencja w Radzie UE w II połowie 2011 r. oraz współorganizacja EURO 2012. Temat Polski programy ogólnokrajowej telewizji i radia poruszają w niewielkim stopniu i Polskę lub sprawy z nią związane wymieniają jedynie sygnalnie. Natomiast tematy polskie występują dość często w powszechnej w Danii prasie lokalnej i na stronach internetowych o tematyce kulturalnej, turystycznej oraz dotyczących Polaków pracujących w Danii.
Ukazujące się w duńskich mediach artykuły o Polsce, dotyczą w głównej
mierze sytuacji gospodarczej i prezentują nasz kraj jako atrakcyjny dla inwestorów, podkreślając dobry stan polskiej gospodarki na tle większości krajów europejskich. Publikacje te w znacznej większości wpływają korzystnie na wizerunek naszego kraju, a wiele spośród nich podkreśla znaczenie Polski jako coraz bardziej liczącego się partnera. Informacje na temat polsko-duńskiej współpracy gospodarczej pojawiają się głównie w kontekście duńskich inwestycji w Polsce oraz sukcesów kilku dużych duńskich koncernów (Rockwool, Danfoss, Carlsberg) na polskim rynku. Wiele komentarzy pozytywnie ocenia też obecność Polaków na duńskim rynku pracy i dostrzega znaczenie polskich pracowników dla duńskiej gospodarki. Jednocześnie obecne są też negatywne głosy przedstawicieli
duńskich związków zawodowych, krytykujących polskich imigrantów
za akceptowanie niższych stawek wynagrodzenia niż ustalone w wyniku duń- skich porozumień zbiorowych.
Główne problemy
Polonia osiadła w Danii oraz nowi przybysze mają odmienne problemy. Polacy, którzy w Danii przebywają od wielu lat, najczęściej swobodnie poruszają się na tutejszym rynku pracy. Część z nich ma potrzebę utrzymania głównie kulturowej więzi z Polską, którą realizuje poprzez udział w różnych wydarzeniach kulturalnych.
Głównym problemem pracowników migrujących jest nieznajomość języka duńskiego lub innego języka obcego, np. angielskiego. Migranci nie stworzyli dotąd struktur pozwalających na wymianę doświadczeń lub świadczenie wzajemnej pomocy. Świadome tego duńskie władze przygotowują publikacje w języku angielskim i coraz częściej w języku polskim (zwłaszcza w sprawach podatkowych, bezpieczeństwa pracy), dotyczące spraw
związanych z pobytem pracowników w Danii.Organizacje polonijne w Danii często nie są w stanie sprostać potrzebom
nowo napływających w celach zarobkowych grup Polaków. Organizacje nie mają wystarczającego zaplecza, by mimo chęci, móc świadczyć pomoc, jakiej oczekują nowo przybyli – m.in. w zakresie tłumaczeń, wypełniania formularzy, czy reprezentowania w urzędach.
Witryny najpopularniejszych pionierów polonijnych w Europie:
http://polonia.dk/ - Rada Polonii Duńskiej

Wychodźstwo polskie do Belgii ma swoją długą historię – od emigracji politycznej po powstaniach 1830 i 1863 r. poprzez emigrację zarobkową w okresie międzywojennym, w okresie II wojny światowej i po wojnie, emigrację solidarnościową - aż po współczesną migrację zarobkową. (w tym 60 tys. to tzw. migracja zarobkowa). Największe skupiska polonijne Liczbę Polaków i osób polskiego pochodzenia szacuje się na ok. 90 tys znajdują się w Brukseli, Liege i Charleroi. Pracownicy migrujący zamieszkują głównie miasta o największym potencjale gospodarczym - Brukselę i Antwerpię.
W samej stolicy można ponadto wyróżnić, zwiększającą się ciągle, grupę
pracowników instytucji europejskich. W strukturze społeczno-zawodowej Polonii belgijskiej widoczne są zmiany dotyczące drugiej i trzeciej generacji, a więc osób urodzonych i wykształconych już tutaj, posiadających obywatelstwo tego kraju. Duża część tego środowiska ukończyła studia wyższe i podejmuje pracę w firmach lub w instytucjach międzynarodowych, osiągając liczące się sukcesy w pracy zawodowej oraz działalności społecznej i politycznej - korzystając z pełnych praw przysługujących wszystkim obywatelom. Migranci zarobkowi mogą podejmować pracę i legalizować swój pobyt wg ułatwionych zasad, obowiązujących od 2006 r. Belgia stała się szczególnie atrakcyjna dla osób migrujących po 1 maja 2009 r., kiedy to otworzyła rynek pracy dla obywateli z EŚW. Kraj oferuje obywatelom UE możliwości zatrudnienia, przede wszystkim osobom z wyższym wykształceniem. Ale branża budowlana zdecydowanie dominuje
w sferze zatrudnienia polskich mężczyzn, kobiety natomiast najczęściej znajdują pracę w firmach sprzątających. Bardzo dobrze rozwinięta jest swoista „infrastruktura”polska.
Tylko w stolicy jest ok. 30 sklepów spożywczych (ich liczba
wciąż wzrasta), piekarni, zakładów mechanicznych, etc.
Informacje podstawowe
Informacje podstawowe
Kwestia mniejszości polskiej w Czechosłowacji pojawiła się po zakończeniu I wojny światowej i związana była z przynależnością państwową Śląska Cieszyńskiego. Po okresie sporów z lat 1918–1920 ostatecznie o jego podziale zadecydował arbitraż Konferencji Ambasadorów w Paryżu 28 lipca 1920 r. Czechosłowacji przypadło 1.272,8 km2 powierzchni byłego księstwa z 311 tys. ludzi, cały karwiński region węglowy oraz kolej bogumińsko-koszycka. Cieszyn został podzielony na dwie części. Po czechosłowackiej stronie powstało nowe miasto – Czeski Cieszyn. Na Zaolziu pozostało ok. 120 - 150 tys. Polaków.
Wg spisu z 2011 r., 39.269 osób deklaruje narodowość polską, a 18.242 (4 proc. ogółu cudzoziemców), ma polskie obywatelstwo. Zgodnie z wynikami spisu, ponad 50 tys. osób uważa język polski za ojczysty. Z kolei ok. 80 tys. obywateli czeskich deklaruje, że ma polskie korzenie. W sumie więc szacuje się, że w Republice Czeskiej mieszka ok. 130 tys. osób polskiego pochodzenia, co stanowi 1,2 proc. ludności kraju. Większość z nich – ok. 110 tys. osób – mieszka w okolicach Zaolzia i pobliskiej Ostrawy. W wyniku migracji, coraz więcej osób przemieszcza się w głąb kraju.
Największe skupiska obywateli polskich zamieszkujących w Republice Czeskiej odnotowuje się na Zaolziu, w środkowych Czechach, Pradze, oraz w krajach: kralovohradeckim, libereckim i pardubickim. Wśród Polaków duży odsetek osób jest w wieku produkcyjnym.
Z danych na temat zatrudnienia wynika, iż w Republice Czeskiej zatrudnionych jest 21.430 osób (15.911 mężczyzn i 5.519 kobiet), w tym 1.712 osób prowadzi działalność gospodarczą. Skład socjalny polskiej mniejszości w Czechach tworzy kompletną strukturę społeczną. Obecne zmiany pokazują, że tradycyjne utożsamianie Polaków z pracą w kopalniach i w przemyśle ciężkim to już przeszłość. Na ośmiu uniwersytetach w RCz można język polski studiować jako samodzielny kierunek (Brno, Hradec Králové, Olomouc, Opava, Ostrava, Pardubice, Plzeň, Ústí na Labem).
Organizacje
Do „aksamitnej rewolucji” 1989 r., jedyną organizacją polską w Czechosłowacji był Polski Związek Kulturalno-Oświatowy. W 2012 r. obchodził 65-lecie swego istnienia. Jest największą organizacją mniejszości polskiej w Republice Czeskiej (ok. 14 tys. członków), a także jedną z największych organizacji zrzeszających Polaków żyjących poza granicami Polski. Cennym dorobkiem Związku było utworzenie 84 Miejscowych Kół, ponad 40 Domów PZKO, wielu zespołów chóralnych, małych zespołów wokalnych, grup folklorystycznych oraz zespołów teatralnych.
Po 1989 r. reaktywowano niektóre przedwojenne organizacje polskie, np. Towarzystwo Nauczycieli Polskich, Harcerstwo Polskie w Republice Czeskiej, Macierz Szkolną, Polskie Towarzystwo Medyczne. Powstało kilkanaście nowych organizacji, m.in. Klub Kultury, Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, Stowarzyszenie Rodzina Katyńska i in. Jesienią 1989 r., w okresie głębokich przemian ustrojowych, politycznych i społecznych, przy ówczesnym Forum Obywatelskim powstała Sekcja Polska, przekształcona następnie w Radę Polaków. Rada przyczyniła się do powołania w 1993 r. Kongresu Polaków w Republice Czeskiej. Organem wykonawczym Kongresu jest dziewięcioosobowa Rada. Jej prezesem jest dr Józef Szymeczek, historyk, wykładowca na Uniwersytecie w Ostrawie, wybrany na Zgromadzeniu Ogólnym KP w 2012 r. na czwartą już kadencję. Kongres zrzesza 31 organizacji polskich. Jego przedstawiciele uczestniczą w posiedzeniach Rady ds. Mniejszości przy Rządzie RCz. Co roku Kongres organizuje bądź współorganizuje imprezy kulturalne, np. wakacyjne kursy młodzieżowe – taneczny, teatralny, Zlot Młodzieży, Trzynieckie Lato Filmowe, Festiwal Piosenki Harcerskiej, konkurs recytatorski „Kresy” itp. Kongres Polaków prowadzi również Ośrodek Dokumentacyjny, który gromadzi materiały i publikacje o losach i aktywności Polaków na Zaolziu.
Organizacje polskie istnieją także poza Zaolziem. W Pradze działają dwie - reaktywowany w 1990 r. Klub Polski (w Lyse nad Łabą ma filię), będący kontynuatorem pierwotnej organizacji, oraz założone w 1990 r. Stowarzyszenie TramPOlina. Odnotować również należy aktywność Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Szkoły, które skupia się głównie na wspieraniu Szkolnego Punktu Konsultacyjnego im. św. Jadwigi przy Ambasadzie RP w Pradze. Aktualnie Klub liczy około 150 członków. Stowarzyszenie TramPOlina działa na rzecz integracji rodzin pochodzenia polskiego mieszkających na stałe lub tymczasowo w Pradze, umożliwia dzieciom kontakt z językiem polskim, kulturą, tradycjami i obyczajami.
Obraz Polski i Polaków
W Belgii działa ponad 50 organizacji polonijnych o różnym charakterze: kulturalnym, kombatanckim, religijnym, ekonomicznym. Naczelną strukturą, koordynującą aktywność Polonii oraz reprezentującą ją na zewnątrz, jest Rada Polonii Belgijskiej, której zarząd wykazuje stosunkowo dużą aktywność, podejmując działania integrujące środowiska polonijne oraz pobudza ich aktywność. Do głównych zadań RPB należy reprezentowanie spraw polskich (w tym lobbing na rzecz Polski), rzetelna informacja o Polsce, udzielanie pomocy Polakom w trudnej sytuacji. Efektem jest stworzenie w 2008 r., wraz z Wydziałem Konsularnym Ambasady, Punktu Informacyjno-Konsultacyjnego, gdzie wolontariusze udzielają porad m.in. z zakresu mechanizmów podejmowania pracy, legalizacji pobytu, czy zapewniają bezpłatną pomoc psychologiczną i logopedyczną dla najmłodszej i najuboższej Polonii. Inną organizacją ogólnokrajową jest Polish Expat Network – Belgium, powstała jako klub towarzyski w 2004 r. w celu zrzeszenia Polaków mieszkających na stałe i pracujących w Belgii. To zdecydowanie najprężniejsza, gromadząca młodsze pokolenie Polaków organizacja. Celem sieci jest promowanie polskiego dziedzictwa i tradycji oraz polskie myśli, zdobyczy polskiej kultury i sztuki na arenie międzynarodowej, ze szczególnym naciskiem na społeczność belgijską.
Wśród kurczącej się grupy kombatantów (pozostało kilkanaście osób) działa m.in. Związek Kół I Dywizji Pancernej Gen. St. Maczka i Stowarzyszenie Polskich Kombatantów, zaangażowane szczególnie w organizację uroczystości upamiętniających wyzwolenie Belgii przez polskich żołnierzy. Z oczywistych powodów ich aktywność zdecydowanie spada. Polska Macierz Szkolna (niedawno obchodziła 60-lecie istnienia) opiekuje się Ośrodkiem Millenium w Comblain-la-Tour, gdzie organizowane są kolonie letnie i zimowe dla dzieci polonijnych oraz wakacje dla emerytów. Tamtejszy Dom Polski Millenium obejmuje 2-hektarowy ośrodek szkoleniowy i wakacyjny, stanowi centrum życia polonijnego w Belgii i jest własnością PMS. Od 1997 r. działa w Brukseli Centrum Polskie. Dzięki inicjatywie PMS oraz Polskiej Misji Katolickiej wydzierżawiony został wtedy budynek, w którym mieszczą się m.in. sala widowiskowa, sala do zajęć sportowych i hotel. Odbywają się tu także imprezy kulturalne, konferencje, spotkania polonijne i okolicznościowe. Dużą aktywność wykazuje Związek Polaków w Belgii (szczególnie jego limburskie oddziały), działający przeważnie w środowisku tzw. starej emigracji. Koncentruje on działalność na obchodach świąt państwowych, urządzaniu konkursów teatralnych, świąt sportowych i edukacyjnych, kolonii letnich.
Ważną rolę w życiu polonijnym odgrywają chóry, np. Antwerpia, Św. Grzegorza, Lajkonik, Moniuszko oraz zespoły folklorystyczne – Czarna Góra, Spotkanie, Jasna Woda, Krakus, centra kulturalne w Antwerpii, Brukseli, Liege, Genk. Od dwóch lat w Antwerpii prężnie działa organizacja Children of Europe, która koncentruje się na najmłodszej Polonii, organizując dla niej warsztaty, szkolenia, wyjazdy, zrzeszając ją w zespole muzyczno-tanecznym, którego oferta skierowana jest bardzo często do środowiska belgijskiego. W sierpniu 2012 r. organizacja otworzyła Centrum Pomocy Prawnej,gdzie można otrzymać poradę prawną, psychologiczną oraz porady z dziedziny ubezpieczeń, podatków i zatrudnienia. Aktywne w życiu polonijnym jest stowarzyszenie Emstacja. Przygotowuje informacyjny portal internetowy, a ponadto jest inicjatorem i organizatorem belgijskiego finału WOŚP.
W 2011  r. powstała organizacja BeKaP czyli Brukselski Klub Polek, założony przede wszystkim przez osoby pracujące w instytucjach europejskich. W celach statutowych zawarto m.in. działalność charytatywną na rzecz kobiet i dzieci mieszkających w Brukseli bez względu na ich przynależność narodową czy organizowanie wydarzeń mających na celu promowanie kultury polskiej i integrację środowiska polskiego z belgijskim. Ważną funkcję integrującą społeczność polską w Belgii spełniają media polskie i polonijne. Najpopularniejsze z nich to bezpłatne: „Gazetka” (mies. Stow. Polaków w Belgii); Nowinki organizacji non profit ASBL (poradnictwo, sprawy środowiska migracji zarobkowej, etc.); „Plus +”(wydawane przez Centrum Edukacji i Kultury Polskiej „Plus”); „Listy z Daleka”(pismo Ogólnoświatowego Korespondencyjnego Klubu Emigrantów); wspomniana „Antwerpia po Polsku”(miesięcznik migracji zarobkowej we Flandrii); „Dzień Dobry”(periodyk Koła Kulturalnego Belgijsko-Polskiego z regionu Centrum). Ponadto nadaje niezależne prywatne radio i portal społecznościowy Radio Róża.
Obraz Polski w mediach czeskich można ocenić w szeregu dziedzinach jako pozytywny. Wzmocniony został znacząco bardzo dobrą oceną mediów w odniesieniu do przygotowań i organizacji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012, często w szerszym kontekście osiągnięć gospodarczych i walorów turystycznych.
W ostatnim okresie jednak na medialnym wizerunku Polski niekorzystnie odbija się negatywna kampania wokół jakości polskich produktów, głównie spożywczych. Na pogłębienie pozytywnego wizerunku Polski i utrwalanie dobrej opinii sąsiada, nadal w RCz niedostatecznie poznanego i często ocenianego przez pryzmat stereotypów bądź niewiedzy, pracuje nie tylko Ambasada w Pradze, Konsulat Generalny w Ostrawie, ale także aktywnie działający Instytut Polski w Pradze. Współpraca z najważniejszymi przedstawicielami opiniotwórczych środowisk (w tym TV publiczną, dziennikami o zasięgu krajowym, a także czeskim radiem) owocuje szeregiem pozytywnych wystąpień, artykułów, wywiadów i audycji radiowych o Polsce.
Dużą rolę w kształtowaniu pozytywnego obrazu Polski odgrywają również organizacje polonijne. Ich działalność na płaszczyźnie kulturalnej i gospodarczej przyczynia się do lepszego przedstawiania wizerunku Polski w Republice Czeskiej.
Witryny najpopularniejszych pionierów polonijnych w Czechach:

http://www.polakwczechach.pl/ - Polak w Czechach
http://www.poloniusz.pl/praca-czechy/ - Praca w Czechach
http://polskyinstitut.cz/?d=document&i=34&lng=pl - Polski Instytut w Pradze
http://www.ostrawa.msz.gov.pl/pl/wspolpraca_dwustronna/polonia_w_czechach/informator_polonijny/ostrawa_cz_k_44/?printMode=true - Polskie związki i stowarzyszenia w Czechach
Organizacje polonijne
Przewodnictwo RP w Radzie UE w II połowie 2011 r. pozostawiło po sobie wyjątkowe wrażenie w zakresie pozytywnego postrzegania Polski, które utrzymuje się do dziś. W mediach belgijskich była ona komentowana jako „widoczna prezydencja”, podczas której Polska wzbudziła zaufanie i zademonstrowała pewność siebie. Z kolei organizacja w Polsce mistrzostw EURO 2012 dała nam możliwość promocji w belgijskich mediach obrazu Polski jako kraju dynamicznego i owoczesnego. Czołowy dziennik „Le Soir” napisał, że podczas EURO 2012 Polska obaliła negatywne stereotypy na swój temat. W mediach belgijskich w ostatnim czasie nie odnotowano negatywnych wypowiedzi skierowanych przeciw Polakom. Ze strony Polonii, Rada Polonii Belgijskiej, a szczególnie Zjednoczenie Polskie w Belgii, stawiają sobie za cel utrzymanie pozytywnego wizerunku Polski.
Obraz Polski i Polaków w mediach
Witryny najpopularniejszych pionierów polonijnych w Belgii:
http://antwerpiapolska.be/ - Polonia w Belgii
http://polonia.be/ - Polonia w Belgii

Informacje ogólne
Opierając się na szacunkach prowadzonychspraw oraz obserwacjach konsulatów RP można przyjąć, iż liczba Polakówi osób polskiego pochodzenia we Francji oscyluje wokół miliona. Szacunki te są wynikiem analizy opartej m.in. na rejestrach urodzeń dzieci polskich we Francji,
rejestrach paszportowych czy obserwacji rosnącego zapotrzebowania Polaków
na zapewnienie polskiej edukacji potomstwu. Liczba ta obejmuje Polakówi osoby polskiego pochodzenia, przybyłe do Francji w różnych okresach historycznych, jak również ich potomków, a więc osoby, które będąc pochodzeniapolskiego często mają obywatelstwo polskie i francuskie lub tylko francuskie. W historii diaspory polskiej we Francji wyodrębnić można kilka zasadniczych fal emigracji. Jedną z najważniejszych była tzw. Wielka Emigracja polityczna Polaków, po upadku Powstania Listopadowego w 1831 r., uważana za jeden z najciekawszych ruchów emigracyjnych ówczesnej Europy. Do Francji, głównie do Paryża, przybyło wówczas ok. 5 tys. uchodźców, wśród których znaleźli się m.in. Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Fryderyk Chopin, Józef Bem, gen. Józef Dwernicki, książę Adam Czartoryski. Druga znacząca fala emigracji politycznej Polaków do Francji przypada na lata 1871-1918. Trzeci okres to historia masowej emigracji w latach 1918-1945.
Czwarta fala emigracyjna Polaków przypada na lata powojenne i tworzy dzieje współczesnej diaspory polskiej we Francji. Obejmuje ona istotną grupę Polaków, przybyłych z PRL, późniejszych azylantów politycznych, przyjeżdżających do Francji po każdym z przełomowych wydarzeń politycznych w latach 1956, 1968, 1981-82. Wstąpienie Polski do UE w 2004 r., zapewniające swobodę przepływu osób w zjednoczonej Europie, ułatwiło Polakom, poszukującym „lepszego życia” wyjazd za granicę, a otwarcie francuskiego rynku pracy w 2008 r. dla obywateli polskich - swobodę samozatrudnienia i podejmowania pracy we Francji.
Diasporę polską we Francji tworzą reprezentanci prawie wszystkich warstw społecznych, grup zawodowych oraz wiekowych: od osób szlachetnie urodzonychpo klasę robotniczą, od pracowników naukowych, studentów, pracowników umysłowych po pracowników fizycznych i sezonowych. Z konsulatami najczęściej kontaktują się obywatele polscy w wieku 20-45 lat, podejmujący naukę bądź pracę zawodową we Francji. Migranci zarobkowi nie wykazują woli
integrowania się między sobą oraz nawiązywania kontaktów ze „starszą” polską
emigracją. Integrowanie się przedstawicieli tej fali stanie się możliwe prawdopodobnie
dopiero po osiągnięciu przez nich celów migracji, tj. stabilizacji materialnej i społecznej. Niestety wielu z nich z powodu braku przygotowania zawodowego czy nieznajomości języka, napotykając na trudności, popada w kłopoty i w konsekwencji dołącza do grup ludzi wykluczonych, a nawet bezdomnych, z powodu uzależnień czy konfliktów z prawem.
Współczesna Polonia w Królestwie Niderlandów stanowi sumę kilku fal migracyjnych: emigracji zarobkowej lat 1908–1930, emigracji powojennej (1946–1949), złożonej z żołnierzy biorących udział w wyzwalaniu tego kraju, emigracji lat 80., którą zapoczątkowała emigracja solidarnościowa oraz emigracji poakcesyjnej (po otwarciu tego rynku pracy dla Polaków w 2007 r.) Liczba imigrantów z Polski stale narasta i po jej przystąpieniu do UE. Bardziej niż na liczby, warto zwrócić uwagę na trend, gdyż liczby (napływ do Niderlandów w 2011 r. ok. 19 tys. obywateli RP) informują tylko o osobach zarejestrowanych w gminnej ewidencji ludności. Obejmuje to tylko niewielką część imigrantów – szacunki władz miejscowych mówią o 200 tys. Polaków w połowie 2012 r., w tym 20 tys. stanowi tzw. Stara Polonia. 80 proc. migrantów zarobkowych z Europy Środkowo-Wschodniej to Polacy z Polski Na tle innych grup narodowościowych migrujących w ramach UE w celach zarobkowych Polacy są najliczniejszą grupą w Niderlandach.
Według raportu opublikowanego w 2011 r. przez Biuro Planowania Społecznego i Kulturowego (SCP) nt. Polaków w KN i ich integracji ze społeczeństwem, znaczny procent polskiej młodzieży, która przyjechała tu jest nisko wykształcona. Ok. 16 proc. nie ma pracy. To trzy razy więcej niż w przypadku Holendrów. Z całości społeczności polskiej w KN ok. 69 proc. ma pracę (taki sam odsetek co wśród rodowitych Holendrów). 40 proc. uczęszczało na kurs języka niderlandzkiego. Ok. połowa Polaków ma codzienny kontakt z Holendrami. Zdaniem SCP, Polacy nie mają większych problemów z integracją ze społeczeństwem i ich poziom wykształcenia oraz pozycja ekonomiczna jest lepsza niż migrantów z Maroka czy Turcji.10 Polscy obywatele zatrudniani są głównie w sektorze rolniczym i ogrodniczym oraz w budownictwie. Znaczny procent polskich pracowników znajduje zatrudnienie w sektorach wrażliwych (praca sezonowa i zależna od koniunktury), co naraża ich na ryzyko utraty pracy i powoduje, że procent bezrobocia wśród nich jest wyższy (12 proc. populacji pracującej) niż wśród Holendrów (5-7 proc.).
Napływ Polaków do Królestwa Niderlandów nie zmniejszył się odczuwalnie, mimo otwarcia dla nich w 2011 r. niemieckiego i austriackiego rynku pracy. Według specjalistów od migracji pracowniczych, jest to związane z dużym zapotrzebowaniem na niskokwalifikowaną siłę roboczą w Holandii i bardziej tolerancyjnym podejściem tutejszych pracodawców do nieznajomości języka niderlandzkiego przez Polaków (Holendrzy mają świadomość małego zasięgu swego języka, dlatego sami znają ich na ogół kilka i akceptują wszelkie próby porozumienia się z nimi).
Informacje podstawowe
Organizacje polonijne odzwierciedlają wszelkie środowiska, niektóre grupyzawodowe, jak również kolejne fale polskiej emigracji we Francji. Można wyodrębnić siedem grup instytucji i organizacji: historyczne, zasłużone organizacje z czasów Wielkiej Emigracji, stowarzyszenia kombatanckie, stowarzyszenia
zawodowe, stowarzyszenia kulturalno-oświatowe, stowarzyszenia prowadzone przez osoby duchowne, stowarzyszenia rodziców uczniów Szkoły Polskiej, jej fili oraz Sekcji Polskich w liceach międzynarodowych oraz stowarzyszenia francusko-polskie.
Tradycyjnie, emigracyjne życie kulturalne i intelektualne koncentruje się w Paryżu i jego okolicach, gdzie funkcjonuje najwięcej organizacji polonijnych. Swoje siedziby mają tu najstarsze organizacje i stowarzyszenia polonijne, założone jeszcze przez Wielką Emigrację. Najbardziej zasłużonymi są:
Towarzystwo Historyczno-Literackie (wcześniej Towarzystwo Literackie zał. w 1832 r.), Biblioteka Polska (zał. w 1836 r.), Polska Misja Katolicka we Francji (zał. w 1836 r.), Towarzystwo Opieki nad Polskimi Zabytkami i Grobami Historycznymi we Francji (wcześniej Komitet Ochrony Grobów Polskich zał.
w 1841 r.), Dzieło Św. Kazimierza (zał. w 1846 r.), Szkoła Polska (wcześniej Szkoła Narodowa Polska zał. w 1842 r.). Stowarzyszenia kombatanckie liczne, choć zróżnicowane, koncentrują się na pielęgnowaniu tradycji i organizowaniu imprez rocznicowych i obchodów narodowych we współpracy z francuskimi organizacjami kombatanckimi. W celu ożywienia swoich struktur, stowarzyszenia weterańskie podejmują próby restrukturyzacji, tak aby możliwe było przyjmowanie osób młodszej generacji. Kilka lat temu Stowarzyszenie Polskich Kombatantów zostało przemianowanie na Stowarzyszenie Polskich Kombatantów i ich Rodzin we Francji. Spośród organizacji zawodowych należy wymienić działające od 95 lat Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Polskich, Stowarzyszenie Lekarzy Polskiego Pochodzenia,
Stowarzyszenie Architektów Polskich, Stowarzyszenie Polskich Artystów Muzyków we Francji, Polskie Stowarzyszenie Autorów, Dziennikarzy i Tłumaczy w Europie. Wszystkie one organizują spotkania, konferencje, odczyty, sympozja i są bardzo aktywne. Największą grupę stanowią stowarzyszenia i organizacje o charakterze kulturalnym i oświatowym, spośród których najbardziej znany i zasłużony dla kultury polskiej jest założony przez Jerzego Giedroycia w 1946 r. Instytut Literacki w Maison Laffitte. Wielkim osiągnięciem Instytutu był redagowany przez J.Giedroycia i ukazujący się do 2000 r. miesięcznik polityczno-literacki „Kultura” oraz „Zeszyty Historyczne”. Istotną inicjatywą środowisk polskich i polonijnych we Francji na rzecz integracji Polonii było powołanie w 2001  r. w Rochefort Kongresu Polonii i Stowarzyszeń Przyjaźni Francusko-Polskiej. Kontynuacją tego spotkania był zorganizowany w Lens w 2002 r. Krajowy Zjazd Polonii i Stowarzyszeń Polsko-Francuskich. Podczas Zjazdu przyjęto dwa ważne dokumenty: „Kartę Poloniiwe Francji” oraz „Deklarację”. W 2004 r. podczas Kongresu Polonii Francuskiej,
który odbył się w Paryżu powołano do życia Federację Polonii Francuskiej i wybrano Radę Polonii Francuskiej, jednakże większość organizacji polonijnych nie przystąpiła do FPF (m.in. Towarzystwo Historyczno-Literackie). Obok Federacji Polonii Francuskiej, na północy Francji działa jeszcze jedna organizacja polonijna o charakterze federacyjnym tj. Kongres Polonii Francuskiej - Maison de la Polonia de France (zał. w 1949 r.). Wobec jednak braku pełnej reprezentacji środowisk polonijnych w jednej federacyjnej organizacji, zintegrowanie Polonii i stworzenie struktury reprezentującej cale francuskie środowisko polonijne nie zostały dotychczas zrealizowane.
Organizacje
Liczba organizacji polonijnych w Niderlandach utrzymuje się na stałym poziomie - istnieje tu ok. 20 polonijnych organizacji społeczno-kulturalnych, w których aktywnie działa kilkaset osób. Istnieje pewna rywalizacja między organizacjami starej Polonii i tymi, które próbują stworzyć ofertę dla nowej, głównie pracowniczej, migracji. Dotarcie do tej drugiej grupy jest stosunkowo trudne, zwłaszcza że najczęściej są to pracownicy sezonowi, nastawieni na szybkie zarobienie pieniędzy, odłożenie i powrót do kraju. Rok 2012 przyniósł obchody 20-lecia Sceny Polskiej, zasłużonej w zakresie organizowania przedstawień teatralnych i przeglądu filmów. Zasługuje ona na wielkie uznanie i podziękowanie za wytrwałość w szerzeniu polskiej kultury.
Zorganizowane po raz drugi wybory Polaka Roku (inicjatywa powstała w 2011 r.) pokazują nową tendencję w działalności polonijnej - ciekawą próbę pokazania, że Polacy osiągają tu sukcesy, przysparzając pożytku Niderlandom i dumy Polsce. Kapituła wyłania zwycięzców w 5. kategoriach: biznes, kultura, nauka i technika, młody Polak sukcesu i honorowy Polonus. Ponieważ gama adresatów aktywności polonijnej jest niezwykle szeroka, wydaje się, że jest miejsce dla różnorodności organizacji, które mogą się uzupełniać i wspierać.
W następstwie ustaleń Kongresu Organizacji Polonijnych, 7 grudnia 2007 r. powołana została Fundacja PLON, w zamyśle platforma porozumienia Polaków w Niderlandach. U podstaw jej powołania leżało przekonanie, że jedynie silna instytucjonalnie, zjednoczona Polonia może zaistnieć w świadomości społeczeństwa i władz jako partner do dialogu, w którym będzie w stanie sygnalizować różnorodne problemy i aspekty życia oraz pracy współczesnej migracji, przedstawiać propozycje rozwiązań i uczestniczyć w ich realizacji, a tym samym wywoływać pozytywny rezonans w kontaktach z władzami. Zamysł słuszny, ale by doprowadzić do faktycznego skutecznego współdziałania trzeba pokonać bariery różnych wiekowo, społecznie i mentalnie grup Polaków. Z roku na rok maleje liczba kombatantów, przez co gaśnie aktywność ich organizacji. Stowarzyszenie Polskich Kombatantów zrzesza obecnie zaledwie kilku członków, jednak Stowarzyszenie I Polskiej Dywizji Pancernej Niderlandy, w którym działają przede wszystkim dzieci b. żołnierzy, wykazuje dużą aktywność w utrwalaniu wiedzy o Polakach wyzwalających Holandię, ustalania tożsamości żołnierzy spoczywających na tutejszych cmentarzach, jako nieznani, i oddawania hołdu poległym. Ta aktywność warta jest podkreślenia i najwyższego uznania, zwłaszcza jak włącza się do niej dzieci i młodzież.

Organizacje
Obraz Polski i Polaków
Obraz ten nie uległ w ostatnich latach poprawie, a nawet można mówić o jego „nadszarpnięciu”. Jest to w pewnej mierze wspomniany już wcześniej efekt skali. W 200-tysięcznej społeczności na obczyźnie, żyjącej w mało komfortowych warunkach, ciężko pracującej i skromnie zarabiającej, konflikty, depresje i zachowania skrajne zachodzą znacznie częściej niż w grupie 50-60 tysięcznej, jaka tu była jeszcze kilka lat temu. Populistyczni politycy i media potrafią podnieść je do skali „tsunami” czy katastrofy narodowej. Chłodno myślący pragmatycy widzą jednak wkład we wzrost gospodarczy i wpływy do budżetu KN wnoszone przez pracowników z nowych państw członkowskich UE, wykonywanie przez nich pracy, której Holendrzy wykonywać już nie chcą, a na pewno nie za tak skromne pieniądze. Media koncentrują się na zdarzeniach negatywnych, bo to im zapewnia rosnące nakłady. I zjawisko to cechuje większość mediów na świecie. Budujący obraz szacunku dla Polaków napotkać można niezmiennie na terenach wyzwalanych przez polskich żołnierzy. Tam wciąż żywe są uczucia wdzięczności i wielkiej sympatii dla nich. Zadbane groby obsadzane biało-czerwonymi kwiatami, obchodzone z wielką estymą rocznice wyzwolenia z udziałem władz holenderskich, potomków wyzwolicieli, dzieci i młodzieży napawają dumą i chęcią upowszechniania w całych Niderlandach.
Materiały medialne poświęcone Polsce mają na ogół charakter informacyjny
i pozytywny. Umacnia się obraz Polski jako kraju aktywnego i ambitnego członka
UE. Obserwujemy pozytywne komentarze dotyczące polskiej gospodarki,charakteryzujące się ugruntowaną wiedzą o polskim sukcesie w czasie kryzysu w Eurolandzie. Obszerniejsze informacje nt. Polski zostały przedstawione np. w trakcie dwugodzinnego entuzjastycznego reportażu państwowej telewizji France 2 pt. „Rewanż hydraulika” (czerwiec 2012 r.), co w kontekście osławionej kampanii o „polskim hydrauliku” szczególnie przyczyniło i przyczynia się do odwrócenia wizerunku najnowszej polskiej emigracji jako zagrożenia dla lokalnego rynku pracy. Polscy pracownicy najczęściej są oceniani jako fachowcy (szczególnie pracownicy fizyczni, budowlani), a ich kwalifikacje, pracowitość i kompetencje cieszą się dobrą opinią.
Jeśli chodzi o politykę wewnętrzną i zagraniczną RP, francuscy dziennikarze koncentrują się na ogół na aktualnościach oraz tematach kontrowersyjnych. W porównaniu do okresu prezydencji Polski w Radzie UE oraz EURO 2012 zainteresowanie mediów Polską zmniejszyło się. Natomiast coraz większe zainteresowanie budzi polski sukces gospodarczy, który wyraźnie wzmacnia pozytywny obraz Polski kojarzonej obecnie z dynamiką i przedsiębiorczością. Pomimo
czasami wyrażanych wątpliwości co do stanu przygotowań infrastruktury na EURO 2012, ostatecznie po otwarciu i zakończeniu turnieju wizerunek ten dodatkowo się wzmocnił bo w świadomości publicznej pozostał obraz dobrej organizacji turnieju i nowoczesności.
Oprócz stereotypowych tematów poruszających kwestie aborcji, prawa gejów,
prawa kobiet, zarobków, zwiększa się liczba reportaży o sukcesach indywidualnych
Polaków na wsi i w mieście, o młodzieżowej kulturze czy problemach dnia codziennego. Obraz Polski i Polaków jest znaczenie bliższy rzeczywistości niż kiedykolwiek wcześniej. Pozytywny odbiór zakłócany jest przez odnotowywaną w szpitalach i na posterunkach policji bezdomność wśród Polaków, co często wiąże się z przestępczością, a nawet przypadkami zgonów. We Francji nie występują poważniejsze przejawy antypolskości. Zgłaszane przypadki skarg Polaków na złe traktowanie ich przez administrację francuską wynikają często z nieznajomości języka, przepisów i norm zachowania obowiązujących we Francji.
Obraz Polski i Polaków
Witryny najpopularniejszych pionierów polonijnych we Francji:

http://polonika.fr/ - Polacy we Francji
http://www.ifrancja.fr/ - Forum dyskusyjno-informacyjnym dedykowanym Polakom żyjącym we Francji. Jego celem jest ułatwienie Polonii francuskiej komunikacji: wymiany porad, pytań i spostrzeżeń.

Witryny najpopularniejszych pionierów polonijnych w Holandii:

http://polonia.nl/ - Portal Polonii Holenderskiej
http://www.fakty.nl/ - Fakty w Holandii
http://www.eholandia.com/ - Portal Polaków w Holandii
Informacje podstawowe
Polacy mieszkający w Grecji, od samego początku pobytu, stworzyli dość efektywny system samoorganizacji społecznej. Oparty był na więziach nieformalnych – należeli do niego właściciele polskich sklepów, pośrednicy pracy, wynajmujący mieszkania, właściciele prywatnych polskich szkół, restauratorzy. Od początku bardziej zaradni i przedsiębiorczy organizowali pracę innym, zresztą zarabiając na tym. Powstanie tego systemu zostało wymuszone przez brak jakiejkolwiek polityki integracyjnej obcokrajowców w Grecji. Polacy traktowani byli jak nielegalni emigranci, w związku z czym nie mogli korzystać z atrybutów państwa, takich jak system edukacyjny, bankowy czy ubezpieczeń społecznych. Z drugiej strony, Polacy przybywający do Grecji byli słabo wykształceni, nie znali miejscowego języka i musieli uzależnić się od tych, którzy znali grekę lub język angielski i zostali pośrednikami z instytucjami greckimi. W systemie tym istotną rolę zaczął odgrywać polski kościół oraz kilka kluczowych osób z polskiej społeczności. Osoby te zdominowały na wiele lat środowisko polskiej emigracji nie tylko w Atenach, ale i w całej Grecji. Miały one wpływ na tworzenie polskich organizacji, a także na ich profil działania, wynikający z sytuacji i warunków życia emigrantów. Wielu z nich skupiło się na działaniach samopomocowych. Każda organizacja miała członków związanych wspólnotą problemów i interesów, w tym finansowych. Według danych spisu powszechnego 2011 r., liczebność Polaków i Polonii greckiej przekraczała 12 tys. W 2013 r. Ambasada RP szacuje, iż liczba ta spadła poniżej 10 tys.
Obraz ten jest w Grecji generalnie pozytywny, choć miejscowe media nie poświęcają Polsce szczególnej uwagi. Za to polska mniejszość opisywana jest jako najlepiej zorganizowana spośród innych grup imigrantów. Jako przykład podawana jest prężnie funkcjonująca Szkoła Polska w Atenach oraz jej filie w Salonikach i na wyspach. Szersze zainteresowanie medialne Polska wywołała w związku z mistrzostwami piłkarskimi EURO 2012. Ulubienicą greckich mediów była wówczas mieszkająca tu od lat atrakcyjna Polka, która pojechała do kraju i tam dzielnie kibicowała greckiej drużynie. Nieliczne były informacje o przestępstwach popełnionych przez Polaków. Wyjątkiem była sprawa zamordowania, na tle rabunkowym, greckiego przedsiębiorcy na wyspie Mykonos przez grupę obywateli polskich.
W Grecji działają organizacje:
Zrzeszenie Polaków w Grecji „Mieszko”,
Związek Polaków Zachodniej Grecji i Wysp Jońskich z siedzibą w Patrze,
Związek Polaków na Krecie,
Związek Polaków w Messynie z siedzibą w Kalamacie,
Niezależny Związek Polonii Greckiej z siedzibą w Atenach,
Stowarzyszenie Polskich Inżynierów i Techników w Grecji z siedzibą w Atenach,
Związek Polonijnych Klubów Sportowych „Panpolonikos”,
Klub biznesu „Agora” oraz grupa artystów plastyków.


Aktywne są także dwa portale polonijne:
www.polonorama.com
www.athenianobserver.eu


Ukazują się pisma:
„Tygodnik Ateński” (dawny „Kurier Ateński”),
dwutygodnik „Polonia”
oraz periodyk „EKG” wydawany przez księży jezuitów z polskiej parafii.

Obraz Polski i Polaków w mediach pozostaje stosunkowo pozytywny. Niewątpliwie postrzeganie Polski zmieniło się ostatnio na korzyść – z uwagi na mistrzostwa EURO 2012. Wydarzenie to pokazało Polskę nowoczesną, zadbane, dobrze funkcjonujące miasta i wspaniałe nowe stadiony. Media, o wiele częściej niż poprzednio, zachęcały do wyjazdów turystycznych do Polski, wskutek czego konsulaty odnotowały spory wzrost zapytań o wojaże do Polski i o materiały promocyjne.
Zdecydowana większość z dzisiejszych imigrantów przyjeżdża do Włoch znając panujące w tym państwie realia społeczno – ekonomiczne. Co więcej: często włada również językiem włoskim. Jedną z przyczyn tej nowej tendencji jest fakt, iż w odróżnieniu od imigrantów przybyłych do Włoch na długo przez 1 maja 2004 r., wśród przyjezdnych coraz liczniej są osoby młode, w dużej mierze studenci, którzy decydują się na przyjazd nie tylko z powodów ekonomicznych, ale również edukacyjnych, poznawczych i kulturowych. Wśród nowych tendencji przede wszystkim wyróżnić należy zastąpienie niemalże wyłącznej od początku lat 90-tych imigracji wahadłowej i sezonowej wyjazdami na dłuższy, często nieokreślony czas, a także zauważalny wzrost znajomości własnych praw związanych z rzeczywistością migracyjną na unijnym rynku pracy. Coraz mniej Polaków decyduje się na podjęcie zatrudnienia w bardzo szeroko rozwiniętej włoskiej „szarej strefie”, a znacznie częściej rozwija własną działalność gospodarczą, głównie usługową. Zauważalna jest ponadto szybka integracja Polaków z włoskim społeczeństwem oraz widoczna poprawa ich sytuacji materialnej. Wpływa to na lepsze postrzeganie polskich imigrantów przez Włochów.
Organizacje polskie we Włoszech:
Związek Polaków w Mediolanie
Polsko-Włoskie Koło Kulturalne w Lombardii
Ognisko Polskie w Turynie
Stowarzyszenie Polsko-Włoskie w Genui
Grupa polonijna Friuli Venezia Giulia w Udine
Polacy w Treviso
Stowarzyszenie Włosko-Polskie w Padwie (AIPP)
Związek Polaków w Trentino
Stowarzyszenie Kulturalne „Natura i Sztuka” w Bolonii
Stowarzyszenie VIA dell’Ambra w Savignano sul Panaro
Stowarzyszenie Promocji Społecznej „Polonia”
Stowarzyszenie Rodzin Polskich Kombatantów we Włoszech (Forli)
Polsko-Włoskie Stowarzyszenie Kulturalne w Toskanii
Stowarzyszenie Włosko-Polskie w Marche
Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Le Rondini w Rzymie
Stowarzyszenie Włosko-Polskie w Rzymie (AIPRO)
Stowarzyszenie Comunita Polacca w Terni
Stowarzyszenie Przyjaźni i Współpracy Polsko-Włoskiej w Kampanii
Stowarzyszenie “Instytut dla Polonii” w Neapolu
Związek Polaków w Kalabrii

Media polonijne we Włoszech:
Związek Polaków we Włoszech, polonia-wloska.org
Iuvenum Polonia, www.iuve.pl/.../media-polonijne
Polacy we Włoszech, polacywewloszech.com
Mojabancarella, www.mojabancarella.com/

Stowarzyszenia Polaków w Hiszpanii:
Stowarzyszenie Polaków w Hiszpanii ,Orzeł Biały”
Hiszpańsko-Polskie Stowarzyszenie Kulturalne „FORUM” Stowarzyszenie Rodziców Dzieci Mówiących po Polsku „Polonica”, z siedzibą w Alcalá de Henares.
Stowarzyszenie „Nasz Dom” z siedzibą w Getafe (ok. 15 km od Madrytu)
Stowarzyszenie „Dom Polski w Getafe”.
Stowarzyszenie Polaków w Hiszpanii „Klub Wawel” z siedzibą w Vicalvaro
Europejskie Stowarzyszenie Studentów „Victoria” z siedzibą w Madrycie.
Stowarzyszenie Kulturalno-Sportowe ”Polonia” w Mostoles k. Madrytu
Stowarzyszenie Krzewienia Kultury Fizycznej w Hiszpanii
Stowarzyszenie im. Karola Wojtyły w Segovii.
Stowarzyszenie Kulturalne Polsko-Aragońskie z siedzibą w Saragossie.
Stowarzyszenie Polskich Lekarzy i Personelu Sanitarnego w Hiszpanii „Polonia Medica” z siedzibą w Murcji.
Stowarzyszenie Centrum Kultury Polskiej w Walencji.
Stowarzyszenie Polsko-Kanaryjskie „Arka” z siedzibą w Adeje na Teneryfie.
Polish Professionals in Madrid

9 sobotnich szkół polonijnych:
• Szkoła Stowarzyszenie Polaków w Hiszpanii „Orzeł Biały” w Alcala de Henares - Torrejón de Ardoz;
• Szkoły Hiszpańsko-Polskiego Stowarzyszenia Kulturalnego „Forum” (2) w Madrycie i w Mostoles; Informacje z placówek MSZ; stanowiska organizacji polonijnych 95
• Szkoła Stowarzyszenie Rodziców Dzieci Mówiących po Polsku „Polonica” – w Alcala de Henares;
• Szkoła Stowarzyszenie „Klub Wawel” – w Vicalvaro;
• Szkoła Stowarzyszenie im. „Karola Wojtyły” - w Segovii (sobotnia szkół- ka dla dzieci kilku pierwszych klas oraz przedszkolne zajęcia w języku polskim);
• Szkoła Stowarzyszenia Kulturalnego Polsko-Aragońskiego w Zuera;
• Punkt Szkolny Stowarzyszenia „Arka” – Adeje (Wyspy Kanaryjskie);
• Punkt Szkolny Stowarzyszenia Centrum Kultury Polskiej – Walencja.


Prasa i porale:
polonia.es
Strona polska w hiszpañskim dzienniku lokalnym "Diario de Alcala" redagowana przez Stowarzyszenie Polaków w Hiszpanii "Orzeł Biały".
Pismo Stowarzyszenia Polaków "Orzeł Biały" w Hiszpanii

) Od końca lat osiemdziesiątych liczba Polaków w Hiszpanii dynamicznie rośnie. Hiszpańska socjolog Maria Dolores Arnal oszacowała, że na początku lat dziewięćdziesiątych zbiorowość ta liczyła około 7800 osób. W ciągu piętnastu ostatnich lat liczebność tej grupy wzrosła przynajmniej sześciokrotnie Według naszych szacunków, całkowita liczba obywateli polskich i osób polskiego pochodzenia posiadających obywatelstwo innego kraju, przebywających w Hiszpanii tak na stałe jak i czasowo wynosiła w 2005 roku od 45 do 60 tysięcy.
Zbiorowość Polaków zamieszkałych w Hiszpanii jest demograficznie młoda. Według danych meldunkowych na rok 2005, osoby w wieku 20-49 lat stanowią około 74%. Tak duży udział osób w pełni wieku produkcyjnego jest całkowicie zrozumiały, zważywszy na ekonomiczny charakter współczesnej migracji Polaków do Hiszpanii. Kolejną cechą tej zbiorowości jest proporcjonalna struktura płci. W 2005 roku kobiety stanowiły 49% wszystkich osób obywateli polskich zameldowanych na terytorium Hiszpanii. Na uwagę zasługuje fakt, że mimo zrównoważenia ogólnych proporcji, można zaobserwować istotne zróżnicowanie struktury pod względem płci w poszczególnych kategoriach wiekowych. O ile mężczyźni przeważają w przedziale wiekowym 30-49 lat (58%), to w grupie wiekowej młodych dorosłych (20-29 lat) kobiety stanowią większość (55%). Podobnie rzecz się ma w grupach obejmujących osoby starsze. Niemal 60% osób z tej kategorii to kobiety. Za przypadek szczególny w tym kontekście uznać można wyjazdy do pracy sezonowej w ogrodnictwie i rolnictwie na południu Hiszpanii. Wśród osób przyjeżdżających w tym celu zdecydowaną większość stanowią kobiety.

Polska postrzegana jest przez media brytyjskie przede wszystkim przez pryzmat imigrantów. Jak wykazuje monitoring brytyjskiej prasy (ogólnokrajowej i lokalnej), codziennie ukazuje się kilka artykułów o Polakach. Do końca 2008 r. ok. 80 proc. publikacji miało charakter pozytywny lub neutralny. Prasa lokalna skupiała się na problemach lokalnych. Temat polskiej emigracji zarobkowej oraz kryzysu gospodarczego, przedstawiany był głównie przez pryzmat masowych powrotów Polaków do kraju i lepszych perspektyw zarobkowych dla Polaków w ojczyźnie niż w Wielkiej Brytanii. W ostatnim okresie proporcje pomiędzy pozytywnymi i negatywnymi artykułami o Polakach zmieniły się na niekorzyść. Antypolski przykład, któryporuszył polską społeczność, to użycie przez felietonistę „The Times” pogardliwego określenia „Polacks”. Nb. felieton piętnował Polaków jako antysemitów.
Według ostatniego spisu powszechnego (Census) irlandzkiego Centralnego Biura Statystycznego, z 10 kwietnia 2011 r. w Republice Irlandii przebywało ponad 120 tysięcy obywateli polskich. Nie wszyscy Polacy wzięli udział w spisie. Istnieją grupy rodaków, które np. czasowo pracują bez umowy, członkowie rodzin pomagający przy domu lub w zajmowaniu się dziećmi oraz osoby, które
pomimo groźby grzywny za brak udziału w spisie, zdecydowały się nie wziąć w nim udziału. Powyższe dane wskazały, iż Polacy są w Irlandii najliczniejszą grupą imigrantów, a w domach językiem polskim posługuje się więcej osób niż irlandzkim (pierwszy oficjalny język państwa). Wzrost liczby Polaków od 2006 r. do 2011 r. o prawie 94 proc. można wytłumaczyć tym, iż w 2006 r. do Irlandii przyjechało najwięcej naszych rodaków . Osoby, które przebywały w Irlandii kilka tygodni lub miesięcy, nie uczestniczyły w większym stopniu w życiu społecznym. Dodatkowo nie było jeszcze większości polskich organizacji, instytucji polonijnych czy mediów. Wydział Konsularny Ambasady RP w Dublinie szacuje, iż liczba obywateli polskich, przebywających tu w celach zarobkowych to ok. 150 tysięcy.
Podstawowe informacje
Media
Prasa:
Fakt Dla Irlandii
Kurier Polski
Nasz Głos
Polska Gazeta

Portale:
http://www.Polacywirlandii.pl
http://www.Wyspiarze.ie

RADIO:
Polska Tygodniówka – Polish Weekly

Praca
http://www.careego.pl/3020/islandia-emigracja-i-praca-w-islandii/
http://pl.indeed.com/Praca-Islandia
http://www.eurodesk.pl/europraca/praca-na-islandii
http://www.hrc.pl
https://praca-za-granica.jobleer.pl

PORTALE:
http://icelandnews.is
http://www.islandia.org.pl
http://www.iceland.pl/
http://przegladislandzki.pl

Prasa
Radio PRL http://www.prl24.net
Polskie Radio Bristol http://www.prb24.co.uk
PRU Radio http://pruradio.co.uk
Radio EMI http://radioemi.co.uk
Radio Star http://radiostar.net

Radio
Portale
Apsik http://www.apsik.co.uk
Emito http://www.emito.co.uk
Londynek htp://www.londynek.net
Moja Wyspa http://www.mojawyspa.co.uk
Doncaster.pl http://www.doncaster.pl
mySheffield http://www.mysheffield.pl
GBritain http://www.gbritain.net

Media
Portale:
http://icelandnews.is
http://www.islandia.org.pl
http://www.iceland.pl/
http://przegladislandzki.pl/


Prasa:
http://www.newspaperindex.com
polska.newsweek.pl
http://metro.gazeta.pl
http://icelandnews.is/


Radio:
http://www.iceland.pl
http://pl.delicast.com
http://pl.clover.fm
http://radiainternetowe.com

Do XIX w. nieliczni Polacy przybywali do Anglii w charakterze dyplomatów, podróżników, uczonych i studentów. Polską emigrację na Wyspy Brytyjskie zapoczątkowała klęska Powstania Listopadowego. Największym skupiskiem jest Londyn, gdzie mieszka jedna trzecia całej polskiej wspólnoty. Kolejne większe ośrodki to: Manchester, Birmingham, Bradford, Coventry, Leicester, Swindon, Bristol, Birmingham, Edynburg, Glasgow .Istnienie polskich wspólnot lokalnych z reguły wiązało się z działalnością parafii oraz kół Stowarzyszenia Polskich Kombatantów i organizacji zrzeszonych w Zjednoczeniu Polskim w Wielkiej Brytanii. Mimo znaczącego stopnia wewnętrznej integracji wychodźstwa polskiego, socjologowie brytyjscy nie uważają polskich wspólnot za getta etniczne, choć wskazują na ich zwartość i odmienność. Jednocześnie podkreśla się wciąż zbyt mały udział wspólnoty polskiej w głównym nurcie życia gospodarczego, politycznego, społecznego oraz kulturalnego kraju, a także w brytyjskiej administracji oraz w sektorze opieki społecznej. Jeśli chodzi o liczebność tradycyjnej Polonii, można mówić jedynie o danych szacunkowych. Statystyki brytyjskie nie uwzględniają bowiem osób pochodzenia polskiego, a jedynie urodzonych w Polsce. Według szacunków Ambasady grupa ta liczy od 120 - 150 tys.
Najbardziej znani Polacy:
Paweł Edmund Strzelecki
był znanym podróżnikiem - wielkim badaczem Australii, gdzie odkrył złoto, zdobył i nazwał najwyższy szczyt Australii Górą Kościuszki
Kazimierz Markiewicz,
był mężem bohaterki irlandzkiego ruchu wyzwoleńczego - działaczki Sinn Fein, orędowniczki przyszłego premiera i prezydenta wolnej Irlandii Eamona de Valery
Piotr Słotwiński -
dziennikarz i politolog, twórca popularnego bloga
http://slotwiński.eu
Szkolnictwo
System szkolnictwa islandzkiego, gwarantuje swobodny dostęp do bezpłatnej
edukacji wszystkim dzieciom, przebywającym na swoim terytorium, objętym
obowiązkiem szkolnym, niezależnie od narodowości. Od 2008 r. polskie dzieci mają dodatkową możliwość kształcenia się w Szkole Polskiej w Reykjaviku, gdzie dzieci i młodzież mogą uczestniczyć w zajęciach na poziomie szkoły podstawowej i gimnazjum (do 2012 r. również liceum) oraz korzystać z porad psychologa, logopedy oraz księgozbioru biblioteki. Naukę języka polskiego oferuje również instytucja Tungumalaverid, która organizuje zajęcia z języka polskiego zarówno w formie stacjonarnej, jak i internetowej. Lektoraty przeznaczone są dla dzieci w klasach 7-10 islandzkiej szkoły podstawowej.

JEŚLI CHCESZ ZOBACZYĆ PRZEDSTAWIONE KRAJE OCZAMI POLAKÓW MIESZKAJACYCH NA MIEJSCU, POLECAMY DOKUMENT EMITOWANY PRZEZ TELEWIZJĘ POLSAT PLAY -
"POLACY W ŚWIECIE"

LINK DO OPISU:
http://polacy_w_swiecie.skroc.pl

LINK DO ODCINKÓW ONLINE ZA DARMO :
http://www.ipla.tv/Wiedza/5000947-Dokument/5002657-Polacy-W-Swiecie/seq

- Polacy w Berlinie
W ciągu ostatnich trzech lat w społeczeństwie austriackim zdecydowanie
zmienił się obraz Polski i Polaków. Wśród doniesień mediów o Polsce przeważają
kwestie związane z gospodarką. Zwraca uwagę bardzo pozytywny ton publikacji
odnoszących się do wskaźników polskiej gospodarki, w odróżnieniu od innych
państw UE pogrążonych w kryzysie (Polska „zieloną wyspą”). Media austriackie
interesują się inwestycjami infrastrukturalnymi (budownictwo, drogownictwo),
systemem bankowym oraz rynkiem ubezpieczeń. Są to tradycyjne kierunki ekspansji
gospodarczej przedsiębiorstw austriackich w Polsce. Praktycznie zanikły
dowcipy o Polakach. Nasi rodacy także nie zajmują już w mediach czołowych
miejsc w rankingach przestępczości. Pozytywnie odbierana jest działalność polskich
przedsiębiorców i pracowników. Kojarzą się oni zazwyczaj z konkurencyjną
ceną i dobrą jakością pracy.
W 2012 r. w doniesieniach austriackich mediów o Polsce zdecydowanie dominował
temat Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012. Wydarzenie
to stało się pretekstem do zwiększonej liczby publikacji o naszym kraju, przy
czym wyraźnie przeważał pozytywny obraz. Podkreślić należy, że dziennikarze
austriaccy interesowali się nie tylko kwestiami związanymi ściśle z turniejem,
przygotowaniami lub jego przebiegiem. Poruszano szersze konteksty sytuacji gospodarczej
Polski, jej pozycji w regionie i w UE, relacji z sąsiadami oraz aspiracji
politycznych. Analizowano wewnętrzną sytuację polityczną RP, w tym kwestie
związane z zapewnieniem bezpieczeństwa. Generalnie ton doniesień medialnych
w Austrii dotyczących RP należy, szczególnie w 2012 r., ocenić jako rzeczowy
i bardzo pozytywny. Tym niemniej, pomimo dużej aktywności miejscowej Polonii,
zwłaszcza na płaszczyźnie kulturalnej i gospodarczej i prezentowaniu stosunkowo
ciekawej oferty, pozostaje ona niemal praktycznie nieobecna w tutejszych
środkach masowego przekazu.
Coraz rzadziej pojawiają się w mediach austriackich takie sformułowania jak
„polskie obozy pracy”, „polski obóz koncentracyjny” czy „obóz koncentracyjny
w Polsce”. Redakcje tłumaczą z reguły, iż użycie słowa „polski” służyło tylko ukazaniu
geograficznego położenia. Po interwencjach Placówki redakcje zamieszczają
sprostowania i przeprosiny.
Obraz Polski i Polaków w mediach
Informacje podstawowe
Obraz Polski i Polaków w mediach
W ostatnich latach Islandia z kraju wyizolowanego, położonego na dalekiej północy staje się coraz bardziej wielokulturowa. Według Islandzkiego Urzędu Statystycznego w styczniu 2012 r. na Islandii mieszkało prawie 21 tys. osób obcego pochodzenia, co stanowiło 6,6 proc. mieszkańców wyspy. Połowę tej grupy stanowią Polacy. W styczniu 2012 r. wyspę zamieszkiwało 9.049 obywateli polskich oraz 1.422 osoby, które prócz obywatelstwa RP mają również islandzkie. Z tej grupy aż 1.018 osób uzyskało obywatelstwo islandzkie w latach 2004-2009. Większość imigrantów na nowy dom wybrała stolicę: w Reykjaviku mieszka 9.191 obcokrajowców, w tym ponad 5 tys. Polaków. Duża popularnością cieszy się również półwysep Reykjanesbaer, gdzie osiedliło się 1.535 obywateli RP, a także Akureyri - 145 osób, Isafjordur - 190 osób, Akranes 268 osób oraz Fjallabyggd- 313 osób pochodzących z Polski. We wspomnianych miastach, poza okręgiem stołecznym, obywatele polscy stanowią znaczącą większość obcokrajowców.
Po 2009 r. na Islandii pozostały głównie ci, którzy postanowili trwale przenieść na wyspę swój ośrodek życia. Według badań z 2010 r. wśród Polaków, można wyciągnąć wniosek, że nawet najgorzej płatna praca lub zasiłek dla bezrobotnych, pozwala na utrzymanie się, opłacenie mieszkania, samochodu czy wyjazd na wakacje. Jest to jeden z głównych argumentów Polaków mieszkających na wyspie i pytanych o powody, dla których zdecydowali tu pozostać.
Podstawowe informacje
Cooltura http://www.cooltura.co.uk
Dziennik Polski http://www.dziennikpolski.co.uk
Goniec http://www.goniec.com
Polska Gazeta http://www.polskagazeta.ie
Polish Express http://www.polishexpress.co.uk
Gazeta Polonjna http://www.gazetapolonijna.co.uk
Praca i Życie http://www.pracaizycie.pl
Obraz Polski i Polaków w mediach
Full transcript