Loading presentation...

Present Remotely

Send the link below via email or IM

Copy

Present to your audience

Start remote presentation

  • Invited audience members will follow you as you navigate and present
  • People invited to a presentation do not need a Prezi account
  • This link expires 10 minutes after you close the presentation
  • A maximum of 30 users can follow your presentation
  • Learn more about this feature in our knowledge base article

Do you really want to delete this prezi?

Neither you, nor the coeditors you shared it with will be able to recover it again.

DeleteCancel

Kubuś Puchatek:)

No description
by

Milena Bawoł

on 16 April 2014

Comments (0)

Please log in to add your comment.

Report abuse

Transcript of Kubuś Puchatek:)

Rozdział 1:)
Rozdział 2:)
Rozdział 3:)
Dziekuję za uwagę!:)
Rozdział 5:)
Rozdział 4:)
Kubuś Puchatek, uroczy miś i najbliższy przyjaciel Krzysia, mieszkał w małej drewnianej chatce w Stumilowym Lesie. Pewnego dnia idąc leśną ścieżką Puchatek usłyszał bzyczenie pszczół. Od razu skojarzył pszczoły z pysznym miodkiem i postanowił za wszelką cenę go zdobyc. Z trudem wdrapał się na drzewo. Już prawie sięgnął łapką po miodek, był jednak zbyt ciężki i licha gałązka, na której stał złamała się. Na szczęście u stóp drzewa rosły bujne zielone krzaki, które zamortyzowały upadek i misiowi nic się nie stało. Zrezygnowany postanowił zwrócic się o pomoc
do Krzysia. Poprosił przyjaciela o pożyczenie dużego niebieskiego balonika. Chłopczyk zgodził się i razem udali się pod drzewo. Kubuś chwycił za sznurek balonika i uniósł się do góry udając deszczową chmurkę. Krzyś spacerował w pobliżu z kolorowym parasolem, aby mądre pszczoły uwierzyły w podstęp. Gdy miś znalazł się na wysokości miodu chmara pszczół wyleciała z dziupli. Wystraszony miś poprosił Krzysia o strzał z fuzji w kierunku balona. Przyjaciel spełnił prośbę i Kubuś powoli opadł na ziemię.
Przygotowała:
Milena B.
Kubuś przechadzał się po lesie mrucząc pod nosem wymyśloną przez siebie piosenkę. Zbliżała się pora drugiego śniadania, więc miś postanowił odwiedzic Królika, ponieważ wiedział, że przyjaciel poczęstuje go smacznym miodem. Kubuś z trudem przecisnął się przez ciasne wejście, a gospodarz od razu przyniósł ze spiżarki garnuszki z marmoladą i miodkiem. Gośc szybko opróżnił zapasy, podziękował i udał się w kierunku wyjścia. Niestety przytył i zaklinował się ,tak że głowa i przednie łapki wystawały na zewnątrz domku. Królik postanowił poprosic o pomoc Krzysia. Chłopiec uznał
, że należy poczekac aż Kubuś schudnie. Przez tydzień czytał uwięzionemu książki, aby umilic mu oczekiwanie, a Królik z tylnych łapek misia zrobił sobie wieszak. W końcu Kubuś schudł, a Krzyś przy pomocy innych znajomych uwolnił przyjaciela.
Puchatek spacerował wokół starego buku, w którym mieszkał Prosiaczek. Dookoła było pełno śniegu, który przyjaciel Kubusia próbował usunąc spod wejścia. Miś wyglądał, jakby czegoś szukał, więc Prosiaczek postanowił dołączyc do niego. Teraz razem chodzili wokół zagajnika i zastanawiali się, czyje ślady tropią. W końcu doszli do wniosku, że ślady zostawia łasica, niestety nie wiedzieli nawet, jak wygląda. Gdy skończyli jedno okrążenie spostrzegli, że do pierwszych śladów dołączyły drugie. Prosiaczek bardzo się przestraszył i uciekł do domku tłumacząc, że ma jeszcze coś do zrobienia. Całemu zdarzeniu przyglądał się Krzysiu siedzący na gałęzi drzewa. Zeskoczył na ziemię i wytłumaczył przyjaciołom, że to oni sami zostawiali ślady i tropili samych siebie.
Pewnego dnia Krzyś oznajmił Prosiaczkowi i Puchatkowi, iż widział słonia. Prosiaczek od razu krzyknął, że on też widział takiego stwora. Podobnie Puchatek. Tak naprawdę wcale nie wiedzieli nawet, jak taki słoń wygląda. Wracając do domu Puchatek obmyślał plan, dzięki któremu złapie olbrzyma. Pomóc miał mu Prosiaczek. Przyjaciele postanowili wykopac wielki dół na środku ścieżki, którą będzie przechodził słoń. Problem polegał jednak na tym, że nie mieli
pojęcia którędy tajemniczy stwór chadza. Kolejna sprawa dotyczyła przynęty, która miała się znajdowac na samym dnie. Prosiaczek proponował umieścic tam żołędzie, Puchatek obstawał za miodem. Ostatecznie zdecydowano przyjąc pomysł Kubusia. Przyjaciele postanowili podzielic pracę: zadaniem Prosiaczka było wykopanie dołu, z kolei
zadaniem Kubusia było dostarczenie miodku. Puchatek udał się więc do chatki, zdjął z półki garnek i zanim zaniósł go na miejsce trochę z niego podjadł smakołyku. Puchatek umówił się z...
Puchatek przechadzał się w pobliżu domku osiołka Kłapouchego. Kubuś spotkał przyjaciela stojącego smutno w kępie octu. Od razu spostrzegł, że coś złego się wydarzyło. Okazało się, że Kłapouchy nie ma swojego ogona. Kubuś pomyślał, że osiołek za pewne zgubił go podczas porannego spaceru, jednak Kłapouchy był pewien, że ogon został ukradziony. Puchatek obiecał pomóc przyjacielowi w poszukiwaniach, jednak zguby nigdzie nie było. Postanowił więc udac się do Sowy Przemądrzałej mieszkającej w rezydencji pod Kasztanami. Doradziła Kubusiowi, że powinien wywiesic w Lesie ogłoszenia i ogon zapewne szybko się odnajdzie. Jedyną osobą, która potrafiła pisac był Krzyś. Zwierzęta poprosiły chłopca o pomoc. Ten napisał na drzwiach Sowy ogłoszenie tuż obok dzwonka z chwościkiem. Puchatek przyglądał się chwilę i odkrył, że ów chwościk to właśnie ogon Kłapouchego. Sowa wyjaśniła, że znalazła go w Lesie, a nie wiedząc do kogo należy powiesiła go na drzwiach. Osiołek był bardzo zadowolony z odnalezienia ogona i dumnie spacerował po Stumilowym Lesie.
M.B
W skrócie...
Kubuś Puchatek:)
Full transcript