Loading presentation...

Present Remotely

Send the link below via email or IM

Copy

Present to your audience

Start remote presentation

  • Invited audience members will follow you as you navigate and present
  • People invited to a presentation do not need a Prezi account
  • This link expires 10 minutes after you close the presentation
  • A maximum of 30 users can follow your presentation
  • Learn more about this feature in our knowledge base article

Do you really want to delete this prezi?

Neither you, nor the coeditors you shared it with will be able to recover it again.

DeleteCancel

Justyna Kowalczyk

No description
by

Patrycja Brzuszkiewicz

on 9 March 2013

Comments (0)

Please log in to add your comment.

Report abuse

Transcript of Justyna Kowalczyk

Justyna Kowalczyk Metryczka Biografia Justyna Kowalczyk – ur.19 stycznia 1983 w Limanowej, polska biegaczka narciarska, mistrzyni i multimedalistka olimpijska, mistrzyni i multimedalistka Mistrzostw Świata, trzykrotna zdobywczyni Pucharu Świata w biegach narciarskich. Jedna z dwóch biegaczek narciarskich w historii tej dyscypliny, która zdobyła wielką kryształową kulę trzy razy z rzędu.
Podstawowe informacje:

Data urodzenia: 19.01.1983
Miejsce urodzenia: Limanowa
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wzrost: 173 cm
Waga: 59 kg
Stan cywilny: panna
Pseudonim: Justysia
Trener: Aleksander Wierietielny
Pierwszy trener: Stanisław Mrowca
Pierwszy klub: Maraton Mszana Dolna
Klub: AZS AWF Katowice
Narty: Fischer
Buty: Salomon
Strój sportowy: ISC
Wykształcenie: wyższe, tytuł magistra zdobyła na Akademii Wychowania Fizycznego Katowicach Justyna Kowalczyk przyszła na świat 19 stycznia 1983 roku w Limanowej.Sportowe zacięcie u mieszkanki Kasiny Wielkiej było już widoczne w szkole podstawowej. Justyna rywalizowała w biegach płaskich, przełajowych, grała w koszykówkę i piłkę ręczną.
Do narciarstwa przekonał ją natomiast Stanisław Mrowca, pierwszy trener narciarski, do którego trafiła w siódmej klasie szkoły podstawowej. Po sześciu miesiącach treningów przyszło zwycięstwo – w biegu na 3 km stylem klasycznym. Następnym etapem była szkoła mistrzostwa sportowego w Zakopanem. W szkole tej nauczyła się nie tylko biegać na nartach, ale także zahartowała się życiowo. W czasie pobytu w szkole na utalentowaną nastolatkę zwrócił uwagę trener Aleksander Wierietielny. I tak narodził się mistrzowski duet. W grudniu 2001 roku Justyna zadebiutowała w zawodach Pucharu Świata i już w drugim starcie zaskoczyła wszystkich zdobywając pierwszy pucharowy punkt. Z roku na rok polska dziewczyna coraz bardziej istniała na światowych trasach. W 2005 roku nastąpił dramat. Justyna została zdyskwalifikowana na dwa lata, po tym jak w jej organizmie wykryto środek znajdujący się na liście zabronionych leków. Dość szybko wyjaśniło się, że przyczyną był lek, który przypisał jej lekarz w powiatowym szpitalu w związku z bólem ścięgna Achillesa. Justyna na kilka tygodni przed rozpoczęciem olimpijskiej rywalizacji w Turynie mogła wrócić na trasy i jeszcze przed wyjazdem do Włoch pierwszy raz w karierze znalazła się podium Pucharu Świata.   W Turynie przeżywała upadki i wzloty. Później każdy kolejny sezon był lepszy od poprzedniego. Złoto, srebro i brąz na igrzyskach w Vancouver, tytuły mistrzyni świata w Libercu, już dwie na koncie Kryształowe Kule. Justyna Kowalczyk została gwiazdą światowych tras biegowych. Następnie z Norwegii polska mistrzyni wyjechała ponownie jako multimedalistka wielkiej imprezy, poza tym na kilka tygodni przed zakończeniem rywalizacji zapewniła sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Spełniła więc marzenie o trzeciej z rzędu Kryształowej Kuli, zostając dopiero drugą w historii zawodniczką, której udała się taka sztuka Osiągnięcia sportowe Igrzyska Olimpijskie Powrót Mistrzostwa Świata Powrót Tour de Ski Powrót Puchar Świata Powrót Trenerzy:
Główny Trener – Aleksander Wierietielny
Asystent Trenera – Rafał Węgrzyn
 
Serwismeni:
Are Mets (Estonia)
Pepe Koidu (Estonia)
Mateusz Nuciak
 
Sztab medyczny:
lekarz konsultant – Robert Śmigielski
fizjoterapeuta - Jan Wacholski Narciarstwo biegowe to sport indywidualny. Zawodniczka sama pokonuje kolejne kilometry i na trasie samotnie walczy z bólem mięśni i napięciem psychicznym. Jednak nawet najwybitniejsza narciarka nie znajdzie się na szczycie bez odpowiedniej drużyny, która wspomoże ją w walce o najwyższe cele. Sztab szkoleniowy Justyny Kowalczyk Jeden z wywiadów
z Justyną Kowalczyk Justyna Kowalczyk: to był dobry bieg

Justyna Kowalczyk wraz z koleżankami – Eweliną Marcisz, Pauliną Maciuszek i Agnieszką Szymańczak - zajęła ósme miejsce w sztafecie 4x5 kilometrów podczas mistrzostw świata w Oslo. O takim wyniku, najlepsza polska biegaczka, mówiła że byłby dobry dla jeszcze młodego i niedoświadczonego na takich imprezach zespołu. W czwartek to właśnie Justyna walnie przyczyniła się do osiągniętego rezultatu, na swojej zmianie uzyskując najlepszy czas (rywalizowała między innymi z Norweżką Therese Johaug, Finką Aino Kaisą Saarinen i Słowenką Petrą Majdić) i wyprowadzając sztafetę na czwartą pozycję. Gdy zawodniczka z Kasiny Wielkiej wybiegała na trasę Polki były trzynaste. Justyna po tym występie mogła być więc zadowolona.
- Jak oceniasz swój bieg w sztafecie w Oslo?
- To był dobry bieg. Może trochę na początku źle się ułożyłam taktyczno-technicznie, ale ogólnie było dobrze. Przede wszystkim dobrze pobiegła Ewelina na pierwszej zmianie, która zrobiła to, co miała zrobić czyli nie straciła kontaktu z innymi zawodniczkami. Blisko były sztafety z Ukrainy i ze Słowenii, więc to był w jej wykonaniu dobry bieg i nawet jej to krzyknęłam w strefie zmian.
- Pobiegłaś znakomicie, bo Polska, dzięki Tobie, przesunęła się z trzynastego na czwarte miejsce, to niesamowity wyczyn.
- Rzeczywiście przesunęłyśmy się z trzynastego miejsce na czwarte, ale na igrzyskach w Vancouver awans był chyba z jedenastego na pierwsze, więc takie rzeczy się zdarzają.
- Podobno atmosfera w polskiej drużynie - pomiędzy pozostałymi dziewczynami - nie jest najlepsza? Odczuwasz to?
- Nie, bo tak się składa, że jestem z moją ekipą trochę z boku tego wszystkiego. Mieszkamy nawet w innym miejscu. Ja osobiście każdą z dziewczyn lubię, a co jest między nimi, tego nie wiem. Wydaje mi się jednak, że dla nich taki start na mistrzostwach świata to duże obciążenie psychiczne, więc mam nadzieję, że szybko się to wszystko wyjaśni.
- Czy start w sztafecie to było dobre przetarcie przed biegiem na 30 kilometrów?
Dla mnie to nie było przetarcie, tylko start w sztafecie na mistrzostwach świata. Starałam się jak najbardziej pomóc polskiej drużynie i nie traktowałam tego biegu jako treningu.

Małgorzata Ziemba z Oslo Galeria zdjęć Pracę wykonała: Patrycja Brzuszkiewicz
klasa 2C

Źródła:
www.google.pl
www.justyna-kowalczyk.pl
www.wikipedia.pl
www.gazeta.pl
własne ksiażki, gazety, encyklopedie
KONIEC
Full transcript