Loading presentation...

Present Remotely

Send the link below via email or IM

Copy

Present to your audience

Start remote presentation

  • Invited audience members will follow you as you navigate and present
  • People invited to a presentation do not need a Prezi account
  • This link expires 10 minutes after you close the presentation
  • A maximum of 30 users can follow your presentation
  • Learn more about this feature in our knowledge base article

Do you really want to delete this prezi?

Neither you, nor the coeditors you shared it with will be able to recover it again.

DeleteCancel

MATURZYŚCI 2016

No description
by

Ewa Słońska

on 29 May 2016

Comments (0)

Please log in to add your comment.

Report abuse

Transcript of MATURZYŚCI 2016

Joanna Babska
Bursa Szkolna nr 2 w Szczecinie
MATURZYŚCI 2016
Aneta Hryniewicz

Tron bursiany dawno temu
Przez Zbąskiego zajmowany
Anetka objęła w pełnej chwale
I rządzi wprost doskonale.

Choć zajęta, bo matura,
W internacie z kartką hula –
Coś wykreśla, zapisuje,
Sprawę śniadań porządkuje.


Lecz posiłki to nie wszystko,
Nasza Droga Maturzystko.
Wiemy przecież nie od dziś,
Że w teatrze jesteś kimś.

Talent swój pilnie szlifujesz
I panią Szybowską zaskakujesz –
Swym spokojem pokazujesz,
Że na sukces zasługujesz.
Głosik jej cieniutki słyszysz już z daleka,
pewnie z uśmiechem na Ciebie czeka
Jest artystką z krwi i kości,
lubi mieć u siebie gości.

Chodzi na kółko plastyczne,
tworzy prace wprost prześliczne.
Kocha glany i sweterki,
Małe ciało - talent wielki!


Jej symbolem jest machanie
i baniek mydlanych puszczanie.
Dzieli się z nami radością,
emanuje życzliwością.

Ma słodyczy szafkę całą,
chęć do życia też niemałą.
Polski ćwiczy przed maturą,
bo matura nie jest bzdurą.

Jest jak sroka - świecidełka
trzyma chyba w stu pudełkach.
Coś z niczego zrobić umie,
matmę świetnie też rozumie.

Życie ma zaplanowane już,
czuwa nad nią Anioł Stróż.
Bursa to piękne wspomnienia,
dorosłe życie wszystko zmienia.

Asiu, korzystaj z życia póki czas,
nie zapomnij nigdy nas.
Wracaj tu, kiedy tylko chcesz,
Bardzo Cię lubimy, dobrze wiesz!

Monika Biniek
Mamy w bursie koleżankę,
ma pomysłów pełną miarkę.
Monika jej na imię,
z gadulstwa u nas słynie.

Do Fundacji EFC należy,
na spotkania skocznie bieży.
Wszystkim też pomaga z chęcią
odkąd sięgamy pamięcią.


Na snowboardzie jeździ świetnie,
sztuczki robi też konkretne.
W samochodzie pokazuje,
że parkować świetnie umie.

Kolorowo się ubiera,
z francuskiego piątki zbiera,
witraże z panią Gosią robi,
naszą bursę pięknie zdobi.

Że matura - nie dowierza,
swoją wiedzę wciąż poszerza,
zadanka rozwiązuje,
w ogóle się nie przejmuje.

Studentką niedługo będzie,
doświadczenie zdobędzie,
posada wymarzona czeka,
więc pracuje, a nie - zwleka.

Moniu, rozłąka nadchodzi,
ale to nic nie szkodzi.
Szybko się zobaczymy,
czas znów razem spędzimy.

Swą postawą inspirujesz,
Do działania motywujesz,
Wraz z Pauliną zamieszkujesz,
Do Wrocławia się szykujesz.

Tęsknić będzie każdy z nas,
Lecz rozstania nadszedł czas.
Pozdrów od nas Skarbimira,
Wpadniemy do was na grilla.

Paulina Paulus
Jest tu pewna uczennica,
Która jeździ jak Kubica –
Wszystkim o tym przypomina.
Jej marzeniem – medycyna,

Jeśli chodzi o biologię,
Każdy bursiak ci to powie –
Krzyżóweczki genetyczne
Robi zwykle błyskawicznie.


Pomocna, cierpliwa i miła,
Bardzo skromna i wrażliwa,
W burzy loków chowa twarz,
Tego aniołka dobrze znasz!

Paulinko, z żalem cię żegnamy,
Na zawsze zapamiętamy.
Szybko do was dołączymy,
Na grillu u Zbąskich zabawimy.

Gdy piłkarze Barcy grają,
Cały świat jej przysłaniają –
Od kołyski aż po grób
Barcelona to jej klub!

Paulina to niezwykła dziewczyna,
Studia we Wrocławiu zaczyna,
Talenty w tajemnicy trzyma,
Nie jest sławy chciwa.


Jakub Rzechółka
Ulubieńcem pani Szybowskiej jest,
Dokazuje w bursie fest.
Często na imprezy chodzi,
ale w niczym to nie szkodzi.

Ciekawe historie odpowiada,
Na korytarzu zawsze Cię zagada.
Trójki z polskiego zbiera,
Ogarnia też wzory Fischera.


Panią Szafińską szokuje,
W Fifie wszystkich pokonuje.
Jest zabawny i pomocny
Respektuje dyżur nocny.

Nie można się z Nim nudzić,
Czasem trudno Go dobudzić.
Jest przez wszystkich lubian,y
Wszem i wobec doceniany.

Plachu go nazywamy,
Jego żarty uwielbiamy.
Meczu nie odpuści żadnego,
Tak jak sprawdzianu każdego.

Już na studia się wybiera,
Rzeczy swoje z bursy zbiera.
Dorosłość na niego czeka,
Z nauką nie zwleka.

Kubuś, tęsknić mocno będziem,y
Młodszym o Tobie opowiemy.
Niech Essa z Tobą będzie
Zawsze i wszędzie!


Kajetan Sokolnicki
Mamy tutaj myśliciela,
który mrocznie się ubiera,
tajemnic w sobie wiele skrywa,
w swoim świecie wciąż przebywa.

Olimpiadki robi dwie,
jak się uczyć dobrze wie,
z panem Golką ma laborki,
może innym dawać korki.

Komputery też ogarnia
i oceny dobre zgarnia.
Chodzi w glanach dnia każdego,
na mat-fizie nie ma życia łatwego.

Na gitarze świetnie gra,
do muzyki talent ma.
Kawy dużo pije,
rekordy w grach bije.

Igraszką jest dla niego matura,
do spełnienia marzeń góra,
czas szybko ucieka,
więc z nauką nie zwleka.

Czeka okres dorosłości,
musi mieć się na baczności.
Pracuj dalej tak wytrwale,
baw się przy tym doskonale!

Kajtku, my trzymamy kciuki
za efekty twej nauki,
chętnie znów Cię zobaczymy,
kiedy bardzo zatęsknimy.
Full transcript