Loading presentation...

Present Remotely

Send the link below via email or IM

Copy

Present to your audience

Start remote presentation

  • Invited audience members will follow you as you navigate and present
  • People invited to a presentation do not need a Prezi account
  • This link expires 10 minutes after you close the presentation
  • A maximum of 30 users can follow your presentation
  • Learn more about this feature in our knowledge base article

Do you really want to delete this prezi?

Neither you, nor the coeditors you shared it with will be able to recover it again.

DeleteCancel

Make your likes visible on Facebook?

Connect your Facebook account to Prezi and let your likes appear on your timeline.
You can change this under Settings & Account at any time.

No, thanks

Untitled Prezi

No description
by

M K

on 31 May 2014

Comments (0)

Please log in to add your comment.

Report abuse

Transcript of Untitled Prezi

Radiation
Pancerniacy
Po atomowym holokauście na terenie Polski przetrwały nieliczne grupki ludzi. Większość z nich zaczęła szybko cofać się w rozwoju, porzucając kulturę i cywilizację, organizując się w niebezpieczne gangi i bandyckie watahy. Na południu, ziemiach starej Małopolski przetrwali jednak spadkobiercy sił zbrojnych Rzeczypospolitej, na zawsze spętani poleceniem odbudowania utraconej ojczyzny. Na samym początku próbowali tego dokonać brutalną siłą, zakładając Federację Polską a potem przemianowując ją na Cesarstwo. Podczas bitwy pod Babilonem ich siły zostały złamane w walce z Barbarzyńcami, co zmusiło Panerniaków do wycofania się i zmiany metod działań. Obierając na siedzibę swojej frakcji Kraków, ustanowili mały, jednak dość dobrze chroniony obszar wobec ruin jednej ze starych stolic Polski. Pancerniacy powrócili na arenę dziejów parę lat później, wysyłając kontyngent swoich sił aby wesprzeć oblegany przez arabów Wrocław. Od tamtego czasu uważa się ich za dominującą grupę na południu kraju.
Polska, 2120 rok.

Witaj w świecie Radiation’a.

Miejsce do którego trafiłeś nie należy do najprzyjemniejszych i zawsze o tym pamiętaj! Polska jest w rozsypce po atomowej zagładzie a nieliczne miasta, które przetrwały to tylko wspomnienie ich dawnej świetności. Cywilizacyjnie cofnęliśmy się o kilkaset lat i walczymy o przetrwanie z naturą i mutantami. Nie bój się - wejdź i udowodnij światu, że zasłużyłeś na to aby przeżyć.
Dla wielu ludzi to miasto jest małą ziemią obiecaną postapokaliptycznego świata. Władzę trzymają tutaj potomkowie i spadkobiercy Pancerniaków. Dzięki technokratycznemu ustrojowi, Kraków stał się ostatnim reliktem starej wiedzy, inżynierii i kultury. Niestety płaci się tu za to bardzo wysoką cenę.
Kraków
Okazało się, że w ciągu krótkiej wymiany atomowymi salwami poziom promieniowania skierowanego w przestrzeń zdołał uszkodzić w znacznym stopniu warstwę ozonową, przez którą przechodziły znaczne ilości ciepła z Słońca. Lodowe czapy we fiordach Szwecji i Norwegii stopniały w zaledwie kilka dni, uwalniając olbrzymie ilości wody. Fala powodziowa uderzyła na południe zalewając tereny dawnego pomorza i wielkopolski, które stały się dobrze znanym Morzem Wielkopolskim.
Polska po wojnie nuklearnej byłą jałową, wyludnioną ziemią. Niedobitki polaków, które przetrwały w schronach pod dużymi miastami i na terenach słabo zasiedlonych utraciły jakikolwiek ekwiwalent XXI wiecznej gospodarki – naturalną koleją rzeczy odrodziła się ona w nowej, adekwatnej do sytuacji postaci. Brak powszechnego dostępu do wysokiej technologii, szczególnie łączności satelitarnej zniszczył wirtualny pieniądz w ciągu sekundy. Ludzie potrzebowali nowego systemu monetarnego i nowej ekonomii. Widząc wokół siebie jedynie ruiny i radioaktywną, martwą ziemię zaczęli handlować i wymieniać się najprostszymi rzeczami.
W wyniku wojny atomowej w drugiej połowie XXI wieku klimat na półkuli północnej uległ brutalnej, gwałtownej zmianie. Z dnia na dzień w atmosferze znalazły się wielkie ilości pyłu, tworząc grube chmury na wiele lat. Ta warstwa ciemnych kłębów zasłoniła na kilka lat drogę dla promieni słonecznych, przez co temperatura gwałtownie spadła, cykl pór roku zachwiał się a pokrywa lodowa sięgnęła do skandynawskich wybrzeży Bałtyku. Sytuacja ta uległa zmianie gdy razem z wodą na ziemię spadły powyższe masy iłu.
6 kwietnia 2044

10:23: Rozpoczyna się Wojna.
13:23: koniec Wojny, nie zarejestrowano kolejnych uderzeń pocisków po tej godzinie na terytorium Polski.

Lata 50. i 60.- Trwa Bezcelowa wojna, w której Rosjanie atakują nielicznych Polaków. Docierają aż do Szczecina, gdzie zostają powstrzymani. Kończące się zaopatrzenie, chaos w dowództwie i ataki mutantów zmuszają Rosjan do odwrotu, pod koniec lat 60. W tym czasie na północy zmienia się klimat, temperatury spadają.

Luty 2070- Schron we Wrocławiu otwiera się, rozpoczyna się budowa Nowego Wrocławia.

Styczeń 2120 - Rozpoczyna się akcja Radiation...
W wyniku mutacji wiele gatunków roślin wyginęło na dobre, jednak równie dużo zdołało się oprzeć ciężkim warunkom, szczególnie te zdolne wytworzyć bardzo dobrze osłonięte nasiona. Z roślinności jednoliściennej (trawiastej) zaczęły dominować trawy wydmowe i stepowe, osiągając rozmiary dwukrotnie przekraczające dzisiejsze zboża. W przeciwieństwie do swoich udomowionych krewnych ich kłosa nie nadają się do użytku. Roślinność dwuliścienna została dotknięta znacznie mocniej, szczególnie z powodu wyginięcia gatunków odpowiedzialnych za użyźnianie azotem gleb. W tym wypadku szybko zastąpił je nowoczesny kuzyn roślin motylkowych, niska „lucerna stepowa” tworząca małe, gęste kępki sercowatych liści z pojedynczym fluorescencyjnym kwiatem rozmiaru paznokcia pośrodku.
Występujące dzisiaj zwierzęta są zazwyczaj efektem mutacji i chaotycznego doboru naturalnego. Nie istnieje jednolity ekosystem, który można by opisać porządnymi terminami ze względu na wysoką różnorodność dziwnych potworów i dopiero co powracające większe ilości roślinożerców.
Krajobraz z regionu do regionu ulega zmianie, jednak dominującym elementem otoczenia w nowej Polsce są ślady po wojnie, resztki bytności przetrwałych kataklizm ludzi i regenerujące się dopiero środowisko.
Nikogo nie dziwią w ogóle ruiny dużych i małych miast, maleńkie wsie zniknęły praktycznie z powierzchni ziemi. Jeżeli roślinność występuje gdziekolwiek w ogóle, tworzy rzadką warstwę nad szarobrązową glebą.
W starych szybach zamieszkali górnicy wraz ze swoimi rodzinami, drążąc nowe korytarze połączyli kilka kopalń.
Tunele, które wyeksploatowano powiększano do rozmiarów całkiem sporych jaskiń by pomieścić nowo przybyłych których z każdym dniem było więcej. Ludzi tych przyjmowano ich z otwartymi ramionami bo więcej osób to więcej rąk do pracy- tym sposobem podziemna osada rozrosła się do metropolii. Baraki w których mieszkają osadnicy budowane są ze wszystkiego co można znaleźć w ruinach „ Starych Katowic ”
Jak dzieciak tylko oderwie się od cyca matki to dostaje karabin do łapy i idzie walczyć, nie chciałbym tam mieszkać. Większość Fabrycznej i reszta terenów na południe od Odry została zrównana z ziemią a utrzymujące się promieniowanie ciągle nie zachęca do powrotu. Południe i południowy zachód to najczystsza atomowa pustynia, która jeszcze długo nie będzie się nadawała do zamieszkania. Większość fabryk albo zburzona albo na terytorium mutantów, lokalny przemysł leży i kwiczy. Gdyby nie to, że Wrocław to jedyny port na południu kraju nie wiem czy ktokolwiek by tu jeszcze siedział.
Wygląda jak dobra robota, nie? No właśnie nie. Do tej pory słychać głosy, że odpalenie atomówki to był błąd. Fakt, pogonili arabusów ale patrz jakim kosztem. Teraz każdy dzień we Wrocławiu to wojna z mutantami nadciągającymi niemal nieprzerwanie z każdej strony. Stary, tam trwa regularna wojna.
Brzegi szybko straciły na ważności; woda zabrała nie tylko to, co sięgało ludziom do kostek, lecz znacznie więcej: wciskała się do piwnic, zalewała budynki do połowy ich wysokości, podtapiała sprzęt i spłukiwała cały dorobek. Do momentu, aż Bydgoszcz stała się typową wyspą na wodzie, atolem obmywanym przez fale, odciętym od reszty świata. No, prawie odciętym. Cały obszar okolony jest przez bujne chaszcze, gotowe otrzymać miano pieprzonej, polskiej dżungli amazońskiej. I jakby tego było mało, do miasta prowadzi jeden, jedyny most, który dodatkowo jest w posiadaniu tutejszej mafii.
Brda była piękną, spokojną rzeczką, na której stawiano tamy i nad którą przebiegały drewniane, stylowe mostki. Jednak szybko jej wigor przybrał na sile, kiedy prądy z Wisły i innych rzek zmieszały się, powodując istny kocioł.
Niezłomni goście, których mutanty wypędziły z ich dawnej stolicy, Babilonu, gdzieś tak w 2102 roku. Przepłoszyły je pieprzone Arabusy, które przeszły przez góry i narobiły hałasu. No tak, kim są Barbarzyńcy. To Polacy, Rosjanie i wszystko, co przeżyło Wojnę w okolicy wschodniej granicy. Po prostu pewnego dnia wszyscy zawarli rozejm i razem osiedli w Radomiu, po czym polowali na mutanty i inne ścierwo, łącznie z tym ludzkim. A teraz są tutaj i bronią miasta przed Neotajgą.
Białystok? Tak, to całkiem ciekawe miejsce. Na granicy tego, co można nazwać cywilizacją i dziczą. Z jednej strony ludzie, z drugiej Neotajga. I Barbarzyńcy, którzy dzień i noc bronią miasta przed mutantami.
Wschodnia dzicz zwana również Neotajgą, to taki las, w którym rosną w sumie same sosny, świerki i inne drzewa z igłami, zamiast liści. Przed wojną rósł gdzieś w Ameryce i u ruskich na Syberii. Ale jak wiesz nadeszła apokalipsa i mamusi Ziemi się nieco pojebało pod kopułą.
Po pierwsze, Tajga spokojnie sobie rośnie i u nas, niedaleko Białegostoku. Po drugie, przez to całe chemiczne gówno w atmosferze, choinki i miśki zmutowały. To już nie jest tajga, jaką sobie każdy wyobraża, piękna i spokojna, o nie - to Neotajga. Nasz największy namacalny wróg. Dobrze, że są barbarzyńcy, którzy bronią Białego i okolicznych terenów przed wszelakim ścierwem, które opuszcza tamtejsze, mroczne lasy. Przynajmniej miśki nie biegają po mieście i niczego nie dewastują... i zżerają, co żywe.
Życie pod silnymi rządami Twardego, biskupa Jasnej Góry sprawiło, że obywatele Częstochowy są wyjątkowo mocni i zahartowani. Mimo, że samo miasto od kilku lat nie zostało dotknięte żadną zarazą czy atakiem mutantów, jego mieszkańcy z pewnością poradziliby sobie w każdej ciężkiej sytuacji.
Planowane drzewko rozwoju postaci
Katowice
Wrocław
Bydgoszcz
Białystok
Wschodnia Dzicz
Częstochowa
Full transcript