Loading presentation...

Present Remotely

Send the link below via email or IM

Copy

Present to your audience

Start remote presentation

  • Invited audience members will follow you as you navigate and present
  • People invited to a presentation do not need a Prezi account
  • This link expires 10 minutes after you close the presentation
  • A maximum of 30 users can follow your presentation
  • Learn more about this feature in our knowledge base article

Do you really want to delete this prezi?

Neither you, nor the coeditors you shared it with will be able to recover it again.

DeleteCancel

GRUZJA

No description
by

Piotr Drożdżykowski

on 28 April 2010

Comments (0)

Please log in to add your comment.

Report abuse

Transcript of GRUZJA

Stanowisko Polski wobec
wojny w Gruzji Przyczyny konfliktu
Przebieg działań wojennych
Raport komisji badającej konflikt Przyczyna: chęć odłączenia się Osetii Południowej od Gruzji oraz dążenia Gruzji aby ten obszar pozostał w jej granicach. Lipiec 2008 - przygotowania do wojny po stronie gruzińskiej oraz rosyjskiej
7 sierpnia - rozpoczęcie ostrzału Osetii Południowej przez wojsko Gruzji
8 sierpnia - zajęcie stolicy Osetii Poł. - Cchinwali przez wojsko Gruzji, apel Osetyjczyków do Rosjan o pomoc
16 sierpnia - popisanie sześciopunktowego planu pokojowego przez strony konfliktu

- Gruzja jest winna rozpoczęcia zbrojnej fazy konfliktu, gdyż zaatakowała stolicę Osetii – Cchinwali.

- Rosyjska odpowiedź byłaby uzasadniona gdyby nie nadużycie siły. Pomoc Osetii przekształciła się w agresję na terytorium Gruzji.

- Napięcia separatystyczne w Osetii i Abchazji sprowokowała Rosja i tym samym jest współwinna rozpętaniu wojny.
wojna z 1918 roku
1989 - ogłoszenie przez Osetię przyłączenia do ZSRR
1991 - konflikt gruzińsko-osetyjski
sierpień 2008 Stanowisko polskich władz sutuacja na Kaukazie: bardzo poważna
wprowadzanie tam obcych wojsk: niedopuszczalne Radosław Sikorski Lech Kaczyński „Rosja uważa, że dawne czasy upadłego niecałe 20 lat temu imperium wracają, że znów dominacja będzie cechą tego regionu. Nie będzie - zapewnił prezydent . Te czasy się skończyły raz na zawsze - nie na 20, 30 czy 50 lat…. Wszyscy w tym samym okresie lub okresach nieco innych, poznaliśmy tę dominację. To nieszczęście dla części Azji i całej Europy…. Czym się różni sytuacja dzisiejsza od tych wcześniejszych ? tym, że dziś jesteśmy tu razem, dziś świat musiał zareagować, nawet jeśli był tej reakcji niechętny. My jesteśmy tutaj, by ten świat reagował jeszcze mocniej, w szczególności Unia Europejska i NATO. Gdy zainicjowałem ten przyjazd, niektórzy sądzili, że prezydenci będą się obawiać; nikt się jednak nie obawiał, wszyscy przyjechali, bo Środkowa Europa ma odważnych przywódców. Po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi pokazali twarz, którą znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy nie Chciałbym to powiedzieć nie tylko wam, chciałbym to powiedzieć również tym z naszej wspólnej Unii Europejskiej, że Europa Środkowa, Gruzja, że cały nasz region będzie się liczył, że jesteśmy podmiotem. My też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj; na Polskę. Byliśmy głęboko przekonani, że przynależność do NATO i Unii zakończy okres rosyjskich apetytów, okazuje się, że nie; że to błąd. Ale potrafimy się temu przeciwstawić, jeżeli te wartości, o które miałaby się Europa opierać mają jakiekolwiek znaczenie w praktyce.”
Full transcript