Loading presentation...
Prezi is an interactive zooming presentation

Present Remotely

Send the link below via email or IM

Copy

Present to your audience

Start remote presentation

  • Invited audience members will follow you as you navigate and present
  • People invited to a presentation do not need a Prezi account
  • This link expires 10 minutes after you close the presentation
  • A maximum of 30 users can follow your presentation
  • Learn more about this feature in our knowledge base article

Do you really want to delete this prezi?

Neither you, nor the coeditors you shared it with will be able to recover it again.

DeleteCancel

Make your likes visible on Facebook?

Connect your Facebook account to Prezi and let your likes appear on your timeline.
You can change this under Settings & Account at any time.

No, thanks

Hiperuległość, psychologia społeczna

No description
by

Jakub Muracki

on 11 April 2011

Comments (0)

Please log in to add your comment.

Report abuse

Transcript of Hiperuległość, psychologia społeczna

Wpływ społeczny & hiperuległość Termin hiperuległość był użyty przez Benjamina Zablockiego do opisania zachowań członków grup kultowych, którzy pod wpływem swego charyzmatycznego lidera skłonni są posunąć się nawet do zbiorowego samobójstwa. warunki, w których człowiek zachowuje się ulegle, wyraźnie wbrew swojemu własnemu interesowi i wyznawanym przez siebie wartościom. reguła
wzajemności Pewien profesor uniwersytetu wykonał przed laty małe doświadczenie – wysłał kartki bożonarodzeniowe z życzeniami do grupy nieznanych sobie osób. Choć spodziewał się jakiejś reakcji, ta która rzeczywiście nastąpiła przeszła jego oczekiwania. Oto, ci zupełnie obcy ludzie odwzajemnili mu się, zalewając go falą swoich kartek świątecznych. W dodatku w większości nie podjęli żadnych kroków w celu wyjaśnienia dlaczego nieznana im osoba wysłała do nich kartkę. [opis eksperymentu Regana str. 40] [opis hare kriszna str. 43] "Darmowa" próbka - jest oczywiście sposobem na to, aby potencjalny klient przekonał się o właściwościach produktu. Ale nie tylko. Producent liczy na regułę wzajemności która w tym momencie ujawni się przez kupienie danego produktu. Idealnym miejscem do rozdawania darmowych próbek są hipermarkety, gdzie przchodzącym klientom często wręcza się do spróbowania a to kanapeczkę z nową pastą rybną, a to kawałek sera czy łyk napoju gaszącego pragnienie. Wielu ludziom po otrzymaniu takiego miłego prezenciku od niezmiennie uśmiechniętego sprzedawcy trudno jest poprzestać na oddaniu wykałaczki czy pustego kubeczka i opuszczeniu sklepu. Spora część z nich coś w tym sklepie kupi, nawet jeżeli jest im to zupełnie niepotrzebne. zaangażowanie i konsekwencja [kurs medytacji str. 80-82] [zbierający datki przez telefon - str. 87] [odchudzająca się kobieta wysyła kartki do znajomych] społeczny dowód słuszności robimy to, co robią inni. - przechodzenie na czerwonym świetle - "śmiech z puszki" - fałszywe napiwki w puszce - efekt "Wertera" - samobójstwa oraz większa "skuteczność" wypadków samochodowych - Jonestown - 910 osób - sekta - 1979 r. - Jim Jones lubienie i sympatia - konsultantki Avon - produkty Tupperware:
wzajemność - na początku losowanę są nagrody
zaangażowanie - publiczne opisywanie zalet produktów
społeczny dowód słuszności - wszyscy je kupują
sprzedaż domowa - przyjęcia Tupperware
2,5 mln $/dziennie! Syndrom sztokholmski • Bardzo często słyszy się o przypadkach przemocy w stosunku do współmałżonka i wtedy od razu nasuwa się pytanie: Dlaczego osoby takie nie opuszczą znęcających się partnerów? Dlaczego tkwią w patologicznym związku?
• Często odpowiedzialne są za to czynniki ekonomiczne, brak środków na utrzymanie czy lokum. Inna grupa czynników ma uwarunkowania kulturowo – religijne. Np. w religii katolickiej agresor jest godny potępienia, ale odejście od niego również zasługuje na potępienie.
• Ważne jest, żeby nie utożsamiać przemocy tylko z osobą mężczyzny, ponieważ kobiety także potrafią uprzykrzać życie swoim mężom często przy użyciu przemocy psychicznej.
• Można więc dostrzec, wolny od konotacji związanej z jedną płcią, syndrom maltretowanego współmałżonka.
• Na odejście nie decydują się często także osoby, którym pozwala na to sytuacja ekonomiczna i system światopoglądowy. Dlaczego więc decydują się one znosić ciągłe upokorzenia?
o Syndrom braku wyjścia – poczucie, że choć istniejąca sytuacja jest zła, to nic nie można zrobić, by ją zmienić. Przejawia się w stanach podobnych do depresji czy wyuczonej bezradności. Podmiot nie widzi możliwości dokonania zmiany lub nisko ocenia szanse ich realizacji. Już sama myśl o podjęciu radykalnej decyzji życiowej jest dla niego źródłem lęku.
o Efekt utopionych kosztów – podmiot wiele włożył w związek małżeński, zbudował wspólny majątek, ułożył relacje z ludźmi, wypracował schematy funkcjonowania w związku, więc odczuwa odpowiedzialność za tę część swojego życia i ma poczucie zobowiązania do kontynuowania go. Maltretowany małżonek brnie w patologiczną sytuację, powiększając osobiste straty tylko dlatego, że zniósł już tak wiele i tak dużo emocji, energii czy pracy zainwestował w związek. Syndrom maltretowanego współmałżonka • Termin ten został po raz pierwszy użyty przez Stanleya Elkinsa w 1968 roku w studium amerykańskiego niewolnictwa, w którym docieka o relacjach między niewolnikiem a jego panem.
• Relacje te są niesymetryczne: los niewolnika zależy niemal wyłącznie od pana, a wpływ niewolnika na pana jest ograniczony do minimum. Osoba podporządkowana odczuwa coś w rodzaju dziecięcego przywiązania do osoby dominującej i pozostaje w głębokiej od niej zależności emocjonalnej. Często wierzy, że pan jest w istocie osobą dobrą, szlachetną i sprawiedliwą.
• Wynikać to może z faktu, że niewolnicy okazujący szacunek i uwielbienie swojemu panu, byli za to nagradzani, co doprowadzić mogło do zgodności przekonań z przejawianymi zachowaniami.
• Rozwinięciu się pozytywnych emocji wobec pana i właściciela sprzyjała też rozbieżność między stanem faktycznym a możliwościami czynienia zła przez tego ostatniego. Właściciel plantacji był na terenie swojej posiadłości człowiekiem wszechmogącym. Posiadał niemal nieograniczoną władzę i w każdej chwili mógł pozbawić niewolnika życia. Ponieważ jednak zwykle nie posuwał się do tego, kontrast między tym, co pan mógł zrobić, a tym, co faktycznie czynił, sprawiał, że wszystkie jego zachowania były postrzegane jako przejaw dobra. Taka zafałszowana percepcja powodowała, iż niewolnik uznawał siebie za kogoś gorszego, kto zajmuje w strukturze społecznej najniższe, ale należne mu miejsce.
• Wielu Afroamerykanów wciąż przejawia „mentalność Sambo”. Uważają się za „gorszą mniejszość”, bezwarunkowo i bezkrytycznie podziwiają dokonania i zdobycze Euroamerykanów, nie wyłączając pop-kultury, patologii alkoholizmu czy napadów z bronią w ręku. Za naturalne uważają to, że żyją dzięki zasiłkom wypłacanym z kieszeni podatnika (przeważnie białego). Jest to więc przeszkoda w zdobywaniu wykształcenia i motywacji do lepszego życia. Mentalność Sambo • Oprawcy hitlerowscy i stalinowscy prowadzili niekiedy przesłuchania w bardzo specyficzny sposób. Człowiek przesłuchiwany spotykał się z brutalnym traktowaniem: był bity, grożono mu śmiercią, krzyczano na niego. Przesłuchujący bawił się rewolwerem albo jakimś narzędziem tortur, co dodatkowo wzmagało atmosferę grozy. Nieoczekiwanie wszystko się zmieniało. W pokoju pojawiał się inny przesłuchujący, który zastępował poprzedniego. Zachowywał się całkowicie odmiennie. Proponował papierosa i filiżankę kawy lub herbaty, był uprzejmy. Okazywał współczucie więźniowi i prowadził z nim zupełnie normalną rozmowę. Bardzo często w tych nowych, zupełnie nieoczekiwanych warunkach osoba przesłuchiwana, dotychczas twardo odmawiająca współpracy, zaczynała zeznawać. Konsekwencje tej chwili słabości często prowadziły do ściągnięcia na siebie lub swoich bliskich wyroku.
• Mamy tu do czynienia z paradoksem: człowiek trzyma się twardo, gdy istnieje bardzo silna presja, by zaczął zeznawać, a staje się uległy wówczas, gdy presja słabnie. Dlaczego?
o Ludzie przeżywający stan huśtawki emocjonalnej są bardziej ulegli, ponieważ poszczególne emocje pojawiają się pod wpływem różnych zdarzeń w środowisku i uruchamiają specyficzne programy działań. Strach pojawia się, gdy dochodzi do zagrożenia „ja” podmiotu lub do konfliktu jego celów. Program uruchamiany wtedy polega na zatrzymaniu bieżących działań, wzroście czujności wobec środowiska zewnętrznego oraz bezruchu lub ucieczce. Nagłe wycofanie źródła tych emocji prowadzi do zakłóceń w zachowaniu podmiotu, realizowany program okazuje się niewłaściwy, zaczyna więc wygasać. Przez jakiś czas organizm znajduje się „między programami”, reaguje wówczas automatycznie i bezrefleksyjnie Huśtawka emocjonalna - dobry i zły policjant Posłuszeństwo wobec autorytetu
• Będzie tu mowa o eksperymentach przeprowadzanych przez Milgrama, o których słyszeliśmy już wielokrotnie (to te o rażeniu prądem za błędną odpowiedź).
• Milgram sugeruje, że jeśli człowiek funkcjonuje jako podwładny kogoś, kto ma prawo wydawać mu rozkazy i polecenia, przestaje poczuwać się do odpowiedzialności za skutki własnych czynów. Przyjmuje perspektywę pionka, od którego nic nie zależy, uznaje, że całkowita odpowiedzialność za bieg zdarzeń spoczywa na wydającym mu polecenia przełożonym Eksperyment "Czekoladowe ciacho!" Jak atrakcyjność i autorytet częstującego wpływa na subiektywne odczucie smaku czekolady? próba nr 1 atrakcyjność: 2,35/10
autorytet 2,5/10
smak: 7,22/10
9/20 osób wzięło udział próba nr 2 atrakcyjność: 8,32/10
autorytet 8,53/10
smak: 9,0/10
15/19 osób wzięło udział atrakcyjność - o 5,97
autorytet - o 6,03
smak - o 1,78 wzrost wartości: udział w eksperymencie wzięło o 34 punkty procentowe więcej badanych
atrakcyjność - 5,97
autorytet - 6,03
smak - 1,78 Paulina Ołtusek, Angelika Ochendowska, Jakub Muracki • W 1974 roku jeden z banków sztokholmskich został zaatakowany przez terrorystów, którzy wzięli jako zakładników pięć osób. Przetrzymywali ich w piwnicy przez 5 dni. W końcu terroryści zostali ujęci przez policję, a zakładnicy odzyskali wolność. Nieoczekiwanie dla wszystkich ofiary wyrażały się bardzo ciepło o swoich prześladowcach. Szczególnie szokująca dla obserwatorów była reakcja sterroryzowanej kasjerki, która wyraziła życzenie odwiedzenia jednego z przestępców w areszcie. Motywem nie była jednak chęć odwetu. Okazało się, że kobieta ta po prostu zakochała się w swoim dręczycielu. Jak to się dzieje?
1. Agresor deklaruje możliwość pozbawienia życia ofiary.
2. Izolacja od świata zewnętrznego powoduje, że los prześladowanego znajduje się faktycznie w rękach terrorysty.
3. Terrorysta nie zabija ofiary, ale często przejawia reakcje noszące znamiona troski o prześladowanego (zgoda na załatwienie potrzeb fizjologicznych, dzielenie się jedzeniem, opatrywanie ran), co wiąże się z doznawaniem ulgi przez prześladowanego, ponieważ są sygnałami, że nie grozi mu utrata życia. Prześladowca przesyła komunikat, że nie on jest zagrożeniem, a świat zewnętrzny (politycy, policja). Jeśli zostaną spełnione żądania, ofiara będzie wolna. Ich niespełnienie natomiast może doprowadzić do jej śmierci. Rzeczywistym wrogiem stają się więc nieodpowiedzialne siły „na zewnątrz”.
4. Po rozwiązaniu całej sytuacji włącza się lampka działająca w zgodzie z regułą wzajemności, która sugeruje odwzajemnienie prześladowcy uzyskanych od nich korzyści i nie ma tu znaczenia, że są to korzyści odczuwane jedynie subiektywnie. Podsumowanie
U podłoża hiperuległości leży kilka czynników:
• Intencjonalność wywierania wpływu społecznego – hiperuległość jako cel podstawowy, do którego prowadzą konkretne działania (liderzy grup kultowych) lub jako skutek uboczny wywieranego wpływu (syndrom sztokholmski)
• Rozpatrywanie zjawisk na osi czasu – ze względu na okres wywoływania hiperuległości i trwania jej konsekwencji. I tak „mentalność Sambo” to efekt, który formował się przez wieki i objął wiele pokoleń, i jego konsekwencje są wielopokoleniowe, zaś huśtawka emocjonalna jest krótkotrwała i jej konsekwencje są ograniczone w czasie
• Bezpośredni lub utajony charakter wpływu – działania eksperymentatora u Milgrama były w dużym stopniu jawne, a w przypadku działania lidera grupy kultowej - utajone źródło: Robert Cialdini "Wywieranie wpływu na ludzi" źródło: Robert Cialdini "Wywieranie wpływu na ludzi" Przeprowadzony przez autorów prezentacji na grupie ćwiczeniowej na początku marca 2011
Full transcript